Przyszłość należy do ludzi, którzy nauczą się mądrze współpracować z maszynami – powiedział w piątek rektor Politechniki Rzeszowskiej prof. Piotr Koszelnik podczas inauguracji roku akademickiego. Uczelnia bada, jak sztuczna inteligencja i robotyka zmienią pracę na Podkarpaciu.

Rola sztucznej inteligencji i odpowiedzialność człowieka

Rektor wskazał, że sztuczna inteligencja będzie jednym z najważniejszych czynników zmieniających uczelnie, gospodarkę i rynek pracy. Podkreślił jednak, że rozwój technologii zwiększa znaczenie odpowiedzialności człowieka za podejmowane decyzje.

– Maszyna może wygenerować odpowiedź. Człowiek musi zdecydować, czy ta odpowiedź jest prawdziwa. Maszyna może wskazać rozwiązanie. Człowiek musi zdecydować, czy jest ono właściwe i musi rozumieć konsekwencje decyzji – powiedział Koszelnik.

W jego ocenie przyszłość należy do ludzi, którzy nauczą się mądrze współpracować z maszynami. Temu ma służyć realizowany przez Politechnikę Rzeszowską projekt AI TaskShift Worklab. Naukowcy analizują, jak sztuczna inteligencja i robotyka mogą przekształcić stanowiska pracy w województwie podkarpackim. Badają przede wszystkim zadania wykonywane przez pracowników oraz kompetencje, których będą oni potrzebowali.

– Bo pytanie nie brzmi już: Czy sztuczna inteligencja zabierze nam pracę? Pytanie powinno brzmieć: Jak zmieni się praca człowieka i jak przygotować człowieka do tej zmiany? – zaznaczył rektor.

Nowoczesne kształcenie inżynierów i praktyka

Koszelnik mówił również o zmianie sposobu kształcenia inżynierów. Według niego uczelnia techniczna powinna być miejscem tworzenia wiedzy i stawiania pytań, w którym student może popełnić błąd, wyciągnąć wnioski i ponownie podjąć próbę.

Jako przykład wskazał studentów budujących łaziki i bolidy startujące w międzynarodowych zawodach. Przypomniał drugie miejsce zespołu Legendary Rover w Australii. Podkreślił, że za tym wynikiem stoją miesiące projektowania, testów i poprawek, zdobywanie sponsorów oraz rozwiązywanie problemów, których nie przewidziano w harmonogramie.

Studenci pracujący nad bolidami łączą m.in. mechanikę, elektronikę, informatykę i aerodynamikę z analizą kosztów, logistyką oraz marketingiem. Rektor zaznaczył, że przyszły inżynier musi umieć współpracować z osobami reprezentującymi inne dziedziny.

Rozpoczynających studia zachęcał do udziału w projektach i kołach naukowych, zaglądania do laboratoriów oraz realizowania własnych pomysłów.

– Nie musicie dzisiaj znać całej swojej drogi. Ważne, żebyście byli gotowi ją odkrywać – powiedział prof. Koszelnik, zwracając się do studentów. Zapewnił też, że „politechnika jest miejscem, w którym pomysły nie są gaszone, lecz sprawdzane”.

Innowacje dla Podkarpacia i rozwój uczelni

Mówiąc o przyszłości Podkarpacia, rektor Politechniki Rzeszowskiej wskazał, że region związany od dziesięcioleci z lotnictwem musi rozwijać również inne obszary technologii. Uczelnia prowadzi badania nad bezzałogowymi systemami powietrznymi, rozwija laboratorium wodorowe i współpracuje z przedsiębiorstwami. Według rektora realizuje dla przemysłu zlecenia o wartości około 7 mln zł rocznie.

Podkreślił, że rozwój politechniki ma umożliwiać absolwentom budowanie kariery w regionie.

– Nie chcemy, aby Podkarpacie było jedynie miejscem, z którego młodzi ludzie wyjeżdżają. Powinno być miejscem, do którego młodzi wracają i przede wszystkim miejscem, w którym chcą zostać – powiedział.

Politechnikę Rzeszowską tworzy około 13 tys. studentów, doktorantów i pracowników. W tym roku studia pierwszego stopnia wybrało 4030 osób, a ponad 830 zamierza kontynuować naukę na studiach drugiego stopnia. 

Prof. Piotr Koszelnik – najważniejsze informacje

Piotr Dariusz Koszelnik urodził się 8 listopada 1972 r. w Przemyślu. Pochodzi z Bachórza w powiecie rzeszowskim. Jest absolwentem Technikum Chemicznego w Dębicy. W 1996 r. ukończył technologię chemiczną na Wydziale Chemicznym Politechniki Rzeszowskiej.

Bezpośrednio po studiach, w 1996 r., rozpoczął pracę na Politechnice Rzeszowskiej jako asystent w Zakładzie Inżynierii i Chemii Środowiska. Z uczelnią jest związany nieprzerwanie od tamtego czasu.

W 2003 r. uzyskał doktorat na Politechnice Lubelskiej, w zakresie inżynierii środowiska. Jego rozprawa dotyczyła wpływu wybranych czynników na retencję azotu w zbiornikach zaporowych. W 2009 r. uzyskał habilitację w dziedzinie inżynierii środowiska na Politechnice Warszawskiej.

W 2020 r. otrzymał tytuł profesora nauk inżynieryjno-technicznych. Potwierdza to również państwowa baza RAD-on, która podaje rok uzyskania tytułu profesora jako 2020. (PAP/mob)

Czytaj więcej: 

Inauguracja w WSPiA. Rektor: „Nasz wysiłek się opłaca” [FOTORELACJA]