Zdjęcie: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Leżajsku
Reklama

Już 66 razy wyjeżdżali w poniedziałek podkarpaccy strażacy do usuwania skutków silnie wiejącego wiatru w naszym regionie. 

Większość interwencji strażaków polegała na usuwaniu połamanych drzew i gałęzi leżących na jezdniach, chodnikach i posesjach. W 12 przypadkach strażacy zabezpieczali uszkodzone dachy na budynkach mieszkalnych, gospodarczych i użyteczności publicznej.

– Silne podmuchy wiatru uszkodziły dachy m.in. na dwóch szkołach w naszym regionie: w Piskorowicach w powiecie leżajskim oraz w Rzemieniu w powiecie mieleckim. Na szczęście, nikomu nic się nie stało – poinformował w poniedziałek po południu bryg. Marcin Betleja, rzecznik podkarpackiej straży pożarnej. 

Najwięcej interwencji strażacy odnotowali w powiatach: dębickim, kolbuszowskim, niżańskim, mieleckim i leżajskim.

W Rzeszowie i w powiecie rzeszowskim strażacy do godz. 15:00 interweniowali pięć razy – wyjeżdżali do usuwania powalonych drzew, które zablokowały drogi.

– W Głogowie Młp., a także w Rzeszowie przy ulicach Rodzinnej i Krakowskiej oraz Boguchwale przy ulicach Technicznej i Akacjowej – wylicza st. kpt. Kinga Styrczula z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie. – Ponadto, silny podmuch wiatru zerwał część dachu z rzeszowskiej hali Podpromie – dodaje Styrczula. 

Policja na drogach nie notuje zbyt dużej ilości zdarzeń. Po południu w Rzeszowie przed godz. 14:00 na ulicy Paderewskiego zderzyły się dwa samochody osobowe, chwilę później w Głogowie Małopolskim kierująca osobówką wjechała do rowu. Ok. godz. 14:15 na al. Cieplińskiego w Rzeszowie zderzyły się dwa auta. 

– Wszystkie zdarzenia zakwalifikowano jako kolizje, nikomu nic się nie stało – przekazał nam nadkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. 

Strażacy apelują o ostrożność. Pozamykajcie okna i drzwi, usuńcie z balkonów, tarasów i parapetów rzeczy, które mogą zostać zdmuchnięte przez silny podmuch wiatru i zrobić komuś krzywdę. Nie parkujcie aut pod drzewami, słupami i liniami energetycznymi oraz reklamami wielkopowierzchniowymi.

– Unikajcie terenów zadrzewionych, nie wchodźcie do parków i lasów – apelują strażacy. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama