Zdjęcie: Komenda Stołeczna Policji /zdj. ilustracyjne
Reklama

W miejscowości Rudoławice w powiecie jarosławskim doszło do tragicznego zdarzenia. Ciało 36-letniego mężczyzny zostało odnalezione na terenie prywatnej posesji. Prawdopodobnie to kolejna ofiara, która zmarła z wychłodzenia, ale śledczy będą to jeszcze ustalać.

Choć nie jest to jeszcze oficjalnie potwierdzone, policja przypuszcza, że mężczyzna zmarł z powodu wychłodzenia organizmu. To kolejny tego typu przypadek z Podkarpacia. Policja apeluje, by zgłaszać każdy przypadek napotkania osoby, która może nie poradzić sobie z aktualnymi temperaturami. 

Kolejna ofiara wychłodzenia

36-latka odnaleziono martwego na jednej z prywatnych posesji. Policja pod nadzorem prokuratura będzie teraz badała tę sprawę. Jak pisaliśmy kilka dni temu, od początku roku odnotowano już 20 takich przypadków, a liczba ta niestety cały czas może rosnąć.

Na podstawie danych pochodzących z oficjalnych komunikatów policji oraz Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego (WCZK) w Rzeszowie, od początku 2026 roku na Podkarpaciu odnotowano 3 ofiary śmiertelne, których przyczyną zgonu było wychłodzenie organizmu. 

Pozostałe przypadki to odnalezienie ciała 62-letniego mężczyzny w miejscowości Olimpów. Wstępne ustalenia policji oraz informacja przekazana przez WCZK potwierdziły, że przyczyną śmierci była hipotermia.

Reklama

13 stycznia w powiecie jasielskim w miejscowości Harklowa odnaleziono dwóch braci w nieogrzewanym domu. Mimo podjętej interwencji służb, życia 61-letniego mężczyzny nie udało się uratować. – Lekarz stwierdził zgon z powodu wychłodzenia. Jego 59-letni brat został przetransportowany do szpitala w stanie głębokiej hipotermii – przekazała wówczas policja. 

Policja przeszukuje pustostany i apeluje

Funkcjonariusze przekazują, jeśli zauważymy kogoś narażonego na wychłodzenie (np. osobę śpiącą na ławce, w pustostanie lub nietrzeźwą przebywającą na mrozie), zadzwońmy pod numer alarmowy 112. Na Podkarpaciu działa również całodobowa infolinia dla osób bezdomnych: 987.

Na Podkarpaciu policjanci regularnie podejmują przeszukiwania miejsc, w których przed zimnem mogą skryć się osoby bezdomne. Są to m.in. okolice dworców, opuszczone budynki, altany działkowe oraz różnego rodzaju prowizoryczne schronienia.

Wychłodzenie organizmu to bardzo poważna sprawa. Początkowo mogą pojawić się dreszcze, spowolniona mowa, dezorientacja czy problemy z koordynacją ruchową. W kolejnych etapach dochodzi do apatii, senności i utraty przytomności. To właśnie wtedy zagrożenie dla życia jest największe.

Czytaj więcej:

S19 pomalowana przez zimę. Fotografie nie kłamią – Podkarpacie to jeden z najpiękniejszych regionów Polski [ZDJĘCIA]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama