jasionka
Zdjęcie: OSP Jasionka, zdjęcie ilustracyjne

Piątek, a szczególnie, piątkowy wieczór, 11 września br., okazuje się wyjątkowo pechowy dla kierowców podróżujących przez województwo podkarpackie. Z największymi utrudnieniami zmagają się obecnie kierowcy na drodze ekspresowej S19 w okolicach Jasionki, gdzie po zderzeniu aut zablokowany jest jeden z pasów ruchu.

To jednak niejedyny incydent tego popołudnia – w krótkim odstępie czasu na drodze krajowej nr 73 doszło do dwóch poważnych wypadków, które całkowicie sparaliżowały tam ruch. Łącznie w dzisiejszych zdarzeniach ucierpiały już cztery osoby.

Kolizja na S19 w Jasionce – uwaga na opóźnienia

Najświeższe, a zarazem najbardziej uciążliwe z punktu widzenia głównego tranzytu zdarzenie, ma obecnie miejsce na drodze ekspresowej S19. O godzinie 19:20, na odcinku między węzłem Jasionka a węzłem Rzeszów Wschód (w kierunku Rzeszowa), doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.

W wyniku zderzenia jedna osoba odniosła obrażenia. Z informacji przekazanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad wynika, że zablokowany jest prawy, wolny pas ruchu. Obecnie pojazdy przepuszczane są wyłącznie lewym (szybkim) pasem, co w warunkach piątkowego szczytu komunikacyjnego powoduje spiętrzenie ruchu.

Przewidywany czas utrudnień na tym odcinku “eski” szacowany jest na co najmniej dwie godziny.

Policja pracująca na miejscu zdarzenia poinformowała, że utrudnienie zakończyło się o 21:30.

Czarna seria na drodze krajowej nr 73

Zderzenie na S19 to niestety zwieńczenie niezwykle trudnego popołudnia na drogach regionu. Prawdziwa czarna seria dotknęła kierowców poruszających się drogą krajową nr 73 na trasie Pilzno – Jasło.

W ciągu zaledwie 25 minut doszło tam do dwóch poważnych zderzeń, które całkowicie zablokowały ruch w obu kierunkach. Najpierw, o godzinie 17:50 w miejscowości Krajowice, zderzyły się dwa samochody osobowe (dwie osoby ranne). Chwilę później, o 18:15 w pobliskich Kołaczycach (odcinek Brzostek – Jasło), w kolejnym wypadku brały udział aż trzy pojazdy, a poszkodowana została jedna osoba.

Policja pracująca na miejscu obu zdarzeń poinformowała, że całkowicie zablokowana dorga została właśnie odblokowana [komunikat z godz.: 21:13].

Problemy zaczęły się już po południu

Warto zaznaczyć, że dzisiejsze fatum na podkarpackich drogach rozpoczęło się jeszcze wczesnym popołudniem. Przed godziną 14:00 kierowcy podróżujący trasą S19 na odcinku węzeł Świlcza – węzeł Rzeszów Południe (kierunek Barwinek) musieli liczyć się ze zwężeniami.

Powodem była konieczność użycia ciężkiego holownika do wyciągnięcia uszkodzonego samochodu ciężarowego, co przez blisko godzinę blokowało prawy pas ruchu.

Służby drogowe i policja apelują do wszystkich kierowców o zdjęcie nogi z gazu, zachowanie bezpiecznej odległości i – w miarę możliwości – korzystanie z aplikacji nawigacyjnych w celu omijania zablokowanych odcinków dróg. (mob)

Czytaj więcej: 

Zderzenie trzech aut na DK73 a wcześniej dwóch. Paraliż na strategicznym szlaku z A4