Zdjęcie: Czy ukraiński nożownik uniknie więzienia (fot. Opactwo Jarosławskie)

Prokuratura Okręgowa w Przemyślu powołała po raz trzeci biegłych psychiatrów do oceny stanu zdrowia Ihora M. podejrzanego o zabójstwo księdza w Jarosławiu i usiłowanie pozbawienia życia czterech innych osób na terenie Klasztoru Sióstr Benedyktynek.

Jak przekazała rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, w minioną środę prokurator po raz trzeci powołał dwóch biegłych psychiatrów do oceny obecnego stanu zdrowia podejrzanego i możliwości wykonywania czynności procesowych z jego udziałem. Dodała, że stan dwóch najciężej rannych mężczyzn, którzy nadal są hospitalizowani w Jarosławiu, poprawił się i jest stabilny.

Przypomnijmy, że ostatnio na Rzeszów News pisaliśmy o stanie zdrowia ks. Marka, poszkodowanego w wyniku ataku Ihora M.: Nowe informacje o stanie zdrowia ks. Marka. Po ataku nożownika został odłączony od respiratora.

Okoliczności zbrodni i zarzuty

Wcześniej prokuratura informowała, że 31-letni Ihor M. jest podejrzany o to, że 24 września 2026 r. w Jarosławiu zadał nożem liczne ciosy ks. Stanisławowi Zbojnowiczowi, co skutkowało jego śmiercią. Podejrzany usiłował pozbawić życia również Krzysztofa G., ks. Marka Pieńkowskiego, ks. Adriana Mantykiewicza i Ewę S., powodując u nich ciężkie obrażenia ciała realnie zagrażające życiu. Ihorowi M. grozi dożywocie.

Dotychczasowe opinie psychiatryczne

Mężczyzna dotychczas nie został przesłuchany ze względu na stan zdrowia psychicznego. Pierwsze opinie z 24-25 września oraz kolejna z 1 października wykazały u podejrzanego ostre zaburzenia psychotyczne, urojeniową interpretację wydarzeń oraz brak logicznego kontaktu, co uniemożliwia udział w czynnościach procesowych. W drugiej opinii biegli dostrzegli jedynie nieznaczną poprawę w postaci ustąpienia wrogości oraz „normalizacji napędu psychoruchowego”.

Cel badań i izolacja podejrzanego

Śledczy podkreślają, że ocena aktualnego stanu zdrowia psychicznego podejrzanego służy jedynie ustaleniu możliwości jego udziału w procedurach sądowych. Kwestia poczytalności sprawcy w chwili popełnienia czynu będzie przedmiotem osobnego badania. Ihor M. ma obrońcę z urzędu. Wobec Ihora M. sąd zastosował areszt na trzy miesiące. Jest on wykonywany w warunkach szpitala psychiatrycznego, na oddziale psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu. (am / PAP)

Czytaj więcej:

Kolekcja butelek koło Ratusza i radiowozy tuż obok. Tak w weekend wygląda rzeszowski Rynek