Do 8 lat pozbawienia wolności grozi 64-letniemu mężczyźnie, który we Wszystkich Świętych „uprowadził” autobus przegubowy z bazy MPK w Rzeszowie.
Jak informowaliśmy, 1 listopada tuż przed godz. 14:00 z zajezdni MPK przy ul. Lubelskiej były kierowca MPK „uprowadził” autobus przegubowy marki Solaris. Sprawcą okazał się 64-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego. Przejechał on około 1,5 km.
Kierowcy udało się dojechać do Trzebowniska. Tam został on ujęty przez pracowników pogotowia technicznego MPK, a następnie zatrzymany przez policjantów, których powiadomiono o zdarzeniu.
Jak nas w poniedziałek poinformował nadkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, 64-latek trafił do policyjnego aresztu. – Mężczyzna został przesłuchany i usłyszał zarzut zaboru pojazdu mechanicznego w celu krótkotrwałego użycia – przekazuje nam nadkom. Adam Szeląg.
Przestępstwo, którego dopuścił się 64-latek, jest ścigane z urzędu. Z uwagi na znaczną wartość skradzionego mienia czyn ten jest zagrożony karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. – Podejrzany przyznał się do winy i skorzystał z prawa do dobrowolnego poddania się karze – wyjaśnia nadkom. Adam Szeląg.
Karę, jaką dla siebie zaproponuje były kierowca MPK, musi zatwierdzić jeszcze prokurator, a na końcu sąd. „Uprowadzony” we Wszystkich Świętych autobus to jeden z 30 przegubowców, które miasto kupiło w ub. r. Kosztowały one prawie 55 mln zł.
(jg)
redakcja@rzeszow-news.pl