Rok 2017 najlepszy w historii lotniska w Jasionce. Są oficjalne wyniki

16
Zdjęcie: Port Lotniczy w Jasionce
Reklama

Blisko 700 tysięcy pasażerów skorzystało w 2017 roku z usług Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka. To najlepszy wynik w historii lotniska. 

Jak poinformował Marcin Kołacz z Portu Lotniczego w Jasionce, liczba pasażerów w 2017 r. w porównaniu do 2016 r. wzrosła o 4,5 procent, a o 12,5 procent liczba operacji lotniczych. Znaczny udział w osiągnięciu tych wyników miały Polskie Linie Lotnicze LOT, których samoloty na trasie Warszawa – Rzeszów przewiozły o 15 procent więcej pasażerów niż w 2016 r. – prawie 200 tysięcy.

2017 rok przyniósł Jasionce także znaczny wzrost zainteresowania lotami czarterowymi z do Grecji, Bułgarii i Turcji. Z wakacyjnej oferty skorzystało o 3/4 więcej pasażerów niż w 2016 roku. Najwięcej – ponad 13,5 tys. – udało się na wypoczynek na greckie wyspy Korfu, Kretę i Zakynthos.

– Mimo wielu wyzwań, jakie ubiegły rok przyniósł branży lotniczej, udało nam się utrzymać pozytywny trend i obsłużyć rekordową liczbę 693,5 tys. pasażerów cieszy się Michał Tabisz, prezes Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka.

Tabisz twierdzi, że rok 2018 zapowiada się jeszcze lepiej, bo z podrzeszowskiego lotniska zaplanowano sześciu nowych tras. Najbardziej wyczekiwanym jest bezpośrednie połączenie z Nowym Jorkiem.

– Ale mam nadzieję, że nie mniejszą popularnością będą cieszyć się regularne loty do Tel-Awiwu, Aten i Burgas oraz wakacyjne połączenia czarterowe na grecką wyspę Rodos i do Tirany – dodaje Michał Tabisz.

Dla Jasionki 2017 rok był udany nie tylko ze względu na liczbę obsłużonych pasażerów. Ważnym wydarzeniem było otwarcie nowego terminala cargo, a także zawarcie umowy z inwestorem, który w bezpośrednim sąsiedztwie lotniska oraz Centrum Wystawienniczo-Kongresowego wybuduje nowoczesny hotel marki Holiday Inn Express.

Z lotniska w Jasionce codziennie można latać do Warszawy, Londynu i Monachium oraz 2-3 razy w tygodniu do Dublina, Manchesteru, Bristolu, East Midlands i Glasgow. 11 marca br. ruszą połączenia z Rzeszowa do Tel Awiwu, a 30 kwietnia wystartują cotygodniowe rejsy transatlantyckie na nowojorskie lotnisko Newark. Te ostatnie będą obsługiwane przez Boeingi 787 Dreamliner.

Ponadto w sezonie letnim 2018 w rozkładzie znajdą się regularne połączenia z Rzeszowa do Burgas, Aten i na wyspę Korfu. Loty z Jasionki obsługują przewoźnicy: PLL LOT, Lufthansa i Ryanair.

Zdjęcie: Port Lotniczy w Jasionce

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

16 KOMENTARZE

  1. Dla niektórych to najlepiej żeby nie było niczego, jak u Kononowicza. Zero lotniska, zero autostrady, zero łącznika, zero niczego. Zamiast cieszyć się, że się miasto rozwija, plują tylko jadem i krytykują, pewnie z jakiejś klitki w żyletkowcu na nowym mieście… Powiem tak… przeprowadziłem się tu parę lat temu z małego miasteczka, gdzie panowała ogólna beznadzieja… a także kilkanaście kościołów Rzeszów to moje miasto, tu mieszkam, płacę podatki, tu zostanę. I może to głupie, ale ja się CIESZĘ z każdego przejawu rozwoju tutaj czy w najbliższej okolicy.
    A teraz czekam na hejt:)

  2. Pożyjemy – zobaczymy. Poczekajcie na połowę roku. Tak dla przypomnienie Wizzar zrezygnował z bazy w Lublinie, zaczynają z Lublina wycofywać się przewoźnicy. Rzeszów powolutku ale do przodu przędzie na tym co ma i tu wielkie brawa dla pana Tabisza, oby tak dalej.

  3. Proszę bardzo:
    Warszawa Lotnisko Chopina – 12,8 mln
    Kraków-Balice – 4,97 mln
    Gdańsk im. Lecha Wałęsy – 3,97 mln
    Katowice-Pyrzowice – 3,2 mln
    Wrocław-Strachowice – 2,37 mln
    Poznań-Ławica – 1,69 mln
    i dla porównania liczba ludności tylko miast:

    Warszawa 1 mln 800 tys.
    Kraków 780 tys
    Łódź 700 tys
    Wrocław 650 tys
    Poznań 550 tys
    Gdańsk 465 tys
    Szczecin 410 tys
    Bydgoszcz 360 tys
    Lublin 340 tys
    Katowice 300 tys

    Rzeszów 185 tys

  4. Z większości lotnisk są czartery do Egiptu a z Rzeszowa nie. Zróbcie ankietę to zobaczycie ile ludzi jeździ do Katowic bo stąd na wakacje są dalej słabe oferty. Biura podróży same nie będą na to naciskały bo i tak wszystko co jest z Katowic sprzedaje się do cna. Błędne koło!

  5. Zaiste powód do dumy – nikły wzrost kiedy inne lotniska w tym samym czasie miały wzrost 2 cyfrowy: Lublin o 14%, Kraków 17%, Wrocław 18%, Zielona góra 100% (akurat tam o to nie trudno, bo startowali z bardzo niskiego pułapu), Katowice o 20%. Naprawdę Panie Tabisz jest się z czego cieszyć? Naprawde ma Pan czelność ogłaszać to jako sukces? Naprawde?

    • to może podaj liczby bezwzględne:
      Szczecin-Goleniów – 0,476 mln
      Lublin – 0,376 mln
      Bydgoszcz-Szwederowo – 0,322 mln
      Łódź-Lublinek – 0,241 mln
      Olsztyn-Mazury – 41,3 tys.
      Radom – 8,9 tys.
      Zielona Góra-Babimost – 8,75 tys.

      • i? Nie zmienia to faktu, że Tabisz i jego ekipa nic nie zrobili przez 1,5 roku. Wzrost na poziomie 4% kiedy inni te wzrosty mają dwucyfrowe pokazuje, że coś nie halo. Gdzie Oslo? Gdzie Paryż? Gdzie Włochy, Hiszpania? Fuksneło się Panu Prezesowi, że krajówki dobrze idą, fuksnęło sie, że czartery się sprzedają, inaczej byłoby na minusie. Nie broń czegoś co jest nie do obronienia. Ryanair go lekceważy, inni przewoźnicy wolą inne lotniska. #tabiszmusiodejsc

        • przeczytaj jeszcze raz co wujek Staś napisał. A jak nie zrozumiesz, to powtórz do skutku:) To tak jak z PKB krajów rozwiniętych, które mają niewielki wzrost na plusie, za to np. niektóre zacofane kraje afrykańskie mają dwucyfrowe, ale co z tego…

          • Rekord od powstania lotniska a tu po staremu mało, niezadowolenie i krytyka. Prawda taka że Podkarpacie ma troszkę po nad 2 mln a z lotniska skorzystało 700 tyś!

          • Skorzystało niecałe 700.000 pax bo prezes nic nie osiagnał. A jakby prezes i jego ekipa działali to i Ryanair otworzył by coś 2-3 razy w tygodniu i sciągnęliby konkurencje dla FR, i wzrosty byłyby tak jak gdzie indziej dwucyfrowe, a i obsłużylibyśmy 750.000 pasażerów a nie 695.000. No ale co tam, ważne, że kraje afrykańskie mają 2 cyfrowe wzrosty PKB lol

          • Aaa i jeszcze jedno: może wujek Staś poda liczby bezwzględne dotyczące Wrocławia, Krakowa, Poznania czy Katowic, co? Aaa nie, bo wtedy okaże się to samo co z Polską w ruinie.

        • WujekStaszek w samo sedno.
          Ja również uważam, że prezes nic nie zrobił, a wzrosty spowodowane są prostu tanimi cenami biletów i większym zainteresowaniem podróżnych.

          Lotnisko, mimo wzrostów z roku na rok nadal jest pod kreską i wymaga grubych milionów dotacji, żeby nie splajtować.

          W mojej ocenie Ryanair rozdaje tutaj karty i prezes ani nikt inny nie ma nic do gadania. Dla Ryanaira wycofanie się z Rzeszowa nie nie odbije się na słupkach. Brakuje im pilotów i samolotów żeby pokryć zapotrzebowanie rynku europejskiego. Wyciskają więc z Rzeszowa ile się da, na najbardziej rentownych trasach nie dopuszczając innych przewoźników i korzystając z maksymalnie obniżonych opłat. Prezes nie odważy się zaryzykować, bo straci jedynego liczącego się przewoźnika, wyniki i reputację. Ta patologia będzie trwać nadal i za rok zobaczymy znów +4% zamiast +40%

ZOSTAW ODPOWIEDŹ