Jest porozumienie ratusza z urzędem marszałkowskim ws. Centrum Lekkiej Atletyki

8
Zdjęcie: Materiały Resovii Rzeszów
Reklama

Urząd Miasta w Rzeszowie w końcu porozumiał się z Podkarpackim Urzędem Marszałkowskim w sprawie budowy Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki.

– Treść porozumienia ostatecznie została zaakceptowana przez obie strony. Dokument jest w tej chwili jeszcze analizowany przez naszych prawników. Poprawki, jakie naniesiono do porozumienia, dotyczą tego, że wpisano do niego zapis, że Urząd Marszałkowski przekaże na inwestycję 25 proc. kosztów, ale nie więcej niż 8 mln zł. Teraz czekamy aż sejmik tę kwotę wpisze do swojego budżetu i ruszamy z inwestycją – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

– Nasz apel do marszałka, by w końcu zaakceptował porozumienie okazał się skuteczny – cieszy się Witold Walawender, radny proprezydenckiego klubu Rozwój Rzeszowa, który wspólnie z radnym PO Marcinem Deręgowskim na ostatniej sesji rady miasta zaapelował do władz Podkarpacia, by podpisały porozumienie.

Politycy PiS kilka dni temu twierdzili, że kłopot z podpisaniem porozumienia był skutkiem tego, że ustne ustalenia treści dokumentu nie znalazły potem odzwierciedlenia na papierze. Winą za przeciągające się rozmowy PiS obarczył ratusz. Urzędnicy oraz radni, którzy tworzą polityczne zaplecze prezydenta Tadeusza Ferenca, odpowiedzieli, że ruch należy do urzędu marszałkowskiego. 

Porozumienie zakłada, że budowa Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki przy ul. Wyspiańskiego na terenach Resovii będzie finansowana przez ratusz, urząd marszałkowski i Ministerstwo Sportu. Szacuje się, że inwestycja będzie kosztowała 32 mln zł. Połowę pieniędzy ma przeznaczyć resort sportu, a po 25 procent miasto Rzeszów i województwo podkarpackie. 

Porozumienie ratusza z urzędem marszałkowskim ma ogromne znaczenie, ponieważ od jego zawarcia ministerstwo uzależniało przekazanie 16-milionowej dotacji. 

Inwestycja zakłada przebudowę stadionu Resovii, budowę zaplecza socjalnego z 9 szatniami, zaplecza trenerskiego, gabinetów lekarskich i do badań antydopingowych, krytej sześciotorowej bieżni o długości 330 m oraz bursy dla 90 młodych sportowców.

Ratusz w optymistycznych planach zakładał, że Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki powstanie w 2019 roku, ale bardziej realny jest termin 2021 roku. Miasto będzie jego inwestorem i weźmie na swoje barki koszty utrzymywania obiektu.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

8 KOMENTARZE

  1. Miasto wojewódzkie, piłki kopanej nie ma chociażby w pierwszej lidze, żużel może dopiero się odbije za sprawą nowego właściciela, a politykierzy pchają szmal w niszowe dyscypliny, gdzie na zawody, oprócz rodziny, być może pójdzie ktoś niesamowicie znudzony.

    • Może potrzeba takiego bodźca w postaci nowego obiektu aby w tych ,,niszowych” twoim zdaniem dyscyplinach coś w końcu zaczęło się dziać. Poza tym stadion ma byćt w głównej mierze lekkoatletyczny ale służył będzie również piłkarzom z drużyny seniorów ale i zdolna młodzież grająca w CLJ na tym skorzysta.

  2. Dokladnie. Najbardziej priorytetowa droga tp przedluzenie Rejtana, a zaraz po niej poszezenie Maczka i przedluzenie go az do samego biurowca asseco. Ferenc bawi sie w Dworzysko, a na zalezu taki ogromny potencjal jes zakopany tylko przez to, ze brakuje tych dwoch drog.

  3. Zgadza się. A najpotrzebniejsza droga to przedłużenie Rejtana. (Nie jestem stronniczy moja lokalizacja jest w dzielnicy Budziwój). Najlepszy układ drug jest, gdy przypomina sieć pajęczą – wystarczy włączyć google aby zobaczyć że najbardziej brakuje przedłużenia Rejtana. Nie mówię już o tym jakby to odciążyło okolice pomnika i Zusu a i rondo na Pobitnem też by skorzystało!!!

  4. Czy w innych inwestycjach jak budową północnej drogi do strefy ekonomicznej i budowa wiaduktu nad torami od ul.Warszawskiej nie mogło dojść do porozumienia.Teraz droga północna skończy się rondem i nadal krąg ulic wokół miasta będzie niedokończony.

Comments are closed.