Tadeusz Ferenc: Rozbudowa hali Podpromie ma ruszyć we wrześniu

3
Reklama

Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, mobilizuje urzędników. Mają dopilnować rozpoczęcia budowy hali Podpromie jeszcze w tym roku. Inwestycja i tak ma już poślizg.

 

W hali Podpromie na co dzień grają siatkarze Asseco Resovii Rzeszów. O planach rozbudowy obiektu mówi się od kilku lat. W lipcu ub. r. miasto zaprezentowało długo wyczekiwaną koncepcję rozbudowy Podpromia. Przygotowała ją poznańska firma Archimedia.

Plan zakłada, że hala będzie powiększona z 4,3 tys. do 7,3 tys. miejsc dla kibiców. Z ubiegłorocznych zapowiedzi ratusza wynikało, że fani siatkówki będą oglądać mecze w zmodernizowanym obiekcie w październiku 2017 r., przed rozpoczęciem nowego sezonu siatkarskiej PlusLigi.

Roboty dotychczas jednak nie ruszyły, bo były opóźnienia w przygotowaniu dokumentacji inwestycji. Ratusz spodziewa się, że dostanie ją jeszcze w tym miesiącu.

– Pozwolenie na budowę mamy.  Gdy otrzymamy dokumentację, od razu ogłosimy przetarg na wykonawcę. Chcemy, aby prace rozpoczęły się już we wrześniu – mówi Urszula Kukulska, dyrektor Wydziału Inwestycji w rzeszowskim magistracie.

– I taki termin proszę dotrzymać – nakazał w poniedziałek swoim urzędnikom Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa.

Powiększenie Podpromia jeszcze w tym roku ostatecznie upadło. – Rozbudowa hali będzie rozłożona na dwa lata – do 2018 roku – tak jeszcze w 2016 r. asekurował się ratusz.

Magistrat przewiduje, że rozbudowa Podpromia będzie kosztowała ok. 30 mln zł. Taką kwotę zapisano też w budżecie miasta.

Ratusz deklaruje również, że prace związane z rozbudową hali nie będą kolidowały z rozgrywkami siatkarskimi, a publiczność będzie mogła być obecna podczas meczów.

Oprócz powiększenia liczby miejsc siedzących, hala zmieni się nie tylko w środku, ale także na zewnątrz. Obecne strefy wejściowe do hali, po obu jej stronach, zostaną zburzone i powstaną nowe. W środku zmieni się kształt trybun – będą zaokrąglone. Powstaną też nowe trybuny w miejscu, gdzie obecnie są nadwieszenia.

Koncepcja zakłada, że dolne trybuny będą składane, dzięki czemu będzie można wygospodarować więcej miejsca na płycie hali. Stałe będą natomiast trybuny górne. Po obu stronach boiska ma powstać specjalna strefa dla VIP-ów.

W hali będą również m.in. restauracje oraz sklep kibica, a także specjalna strefa dla dziennikarze, gdzie będą mogli porozmawiać z siatkarzami schodzącymi do szatni. Będą również pomieszczenia biurowe, sala konferencyjna, siłownia oraz odnowa biologiczna dla zawodników.

Koncepcję przebudowy hali przygotowała poznańska firma Archimedia.

Na powiększeniu obiektu bardzo zależy władzom Rzeszowa, bo chcą, by w stolicy Podkarpacia odbywały się mecze siatkówki na jak najwyższym poziomie.

Obecna pojemność Podpromia nie pozwoliła na zorganizowanie w kwietniu 2016 r. turnieju finałowego siatkarskiej Ligi Mistrzów, którego gospodarzem była Asseco Resovia. Turniej musiał być rozgrywany w Krakowie.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

3 KOMENTARZE

  1. Tylko po co dla trzech meczy w sezonie !!! na resztę i tak spedzane są dzieci ze szkół żeby nie było pustych miejsc , miejsc parkingowych nie przybędzie wręcz ubedzie gdyż pomału rozpoczęły się pracę przy wieżowcu po drugiej stronie mostu i jeden parking górny lub dolny ma być tylko dla tego bloku , po za tym hala powinna służyć wszystkim dyscyplinom a nie tylko Asseco niech wybuduje swoją ale jak widac nie które dyscypliny są w mieście uprzywilejowane , a ile tam jest innych problemów na tej hali przy ziemnych szkoda mówić . Ale ratusz jak zawsze pod publiczkę bez pojęcia a głupi lud się cieszy

  2. „Oprócz powiększenia miejsc siedzących”
    Pani Joanno, wiem że społeczeństwo tyje, ale czy tu nie brakuje jakiegoś wyrazu? 🙂

Comments are closed.