Początek remontów w Kolbuszowej. fot. GDDKiA
Reklama

We wtorek rozpoczęły się prace remontowe na odcinku DK9 w Kolbuszowej. To jedna z najważniejszych dróg w kierunku stolicy Podkarpacia. Kierowcy informują nas o tym, jak radzą sobie z tworzącymi się zatorami w tym rejonie. Do kiedy potrwają prace? 

Największych utrudnień należy się spodziewać podczas prac bitumicznych prowadzonych bezpośrednio na Rondzie im. Józefa Karola Lubomirskiego.

Ruch wahadłowy i spore korki

Kierowcy korzystający z drogi krajowej nr 9 w Kolbuszowej muszą liczyć się z utrudnieniami w ruchu. Rozpoczynające się we wtorek prace drogowe obejmą odcinek od ronda z drogą wojewódzką nr 875 (bez ronda) do skrzyżowania z ul. Kolejową, wraz z rondem im. Józefa Karola Lubomirskiego.

GDDKiA informuje, że podczas prowadzenia prac drogowych wprowadzono ruch wahadłowy. Jest on sterowany ręcznie i obowiązuje w trakcie frezowania oraz układania nowej nawierzchni.

– Zakres robót przewiduje frezowanie nawierzchni, ułożenie nowej warstwy ścieralnej oraz remont chodników. Przewidziano czasowe, odcinkowe zamknięcia chodnika po jednej stronie drogi, co wymaga od pieszych przechodzenia na drugą stronę jezdni – informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. 

Kierowcy alarmują nas o potężnych zatorach drogowych w Kolbuszowej. Droga krajowa nr 9 to kluczowa arteria komunikacyjna południowo-wschodniej Polski, która rozpoczyna się w Radomiu i prowadzi do Rzeszowa. Miejscowość i tak w godzinach szczytu bywa mocno zakorkowana, ale teraz – problemy komunikacyjne przybierają na sile. 

– Ruszyli z remontem “dziewiątki” i efekt jest taki, że Nil płynie szybciej niż my się tu toczymy. Stoję właśnie w sznurku od strony Tarnobrzega i patrzę, jak wszyscy “wtajemniczeni” próbują uciekać w Wolską, przez co tam też zaraz wszystko stanie dęba. Wahadło sterowane ręcznie to też loteria – dzieli sięz nami czytelnik.

Reklama

Do kiedy potrwają prace?

W ramach prowadzonych prac drogowych uwzględnia sie także czasowe zamknięcie ronda w porze nocnej na okres od 6 do 8 godzin. Na czas trwania tych prac zostaną wyznaczone objazdy.

– W ramach zadania drogowcy ułożą również nowe krawężniki oraz przeprowadzą regulację wysokościową kratek ściekowych. Wszystkie prace mają zostać sfinalizowane do końca czerwca bieżącego roku – przekazuje dyrekcja.

Jak ominąć korkujące się rondo?

Jadąc od strony Mielca/Tarnobrzega, możemy skręcić w ul. Wolską, a następnie przejechać przez ul. Handlową w stronę ul. Rzeszowskiej (DK9). Pozwala to wyjechać na wylotówkę w stronę Rzeszowa już za remontowanym rondem.

Ominąć Kolbuszowę możemy także jechać przez Werynię. Zamiast wjeżdżać do centrum Kolbuszowej, możesz skierować się do miejscowości zjazdem w drogę powiatową przed miastem lub z DW875. 

Z Weryni możemy pojechać w stronę miejscowości Kłapówka i dalej do Widełki, gdzie włączymy się z powrotem do DK9 już daleko za utrudnieniami w Kolbuszowej. Jest także opcja jazdy trasą zachodnią i spróbować przejazdu drogami lokalnymi przez zachodnią część gminy w kierunku miejscowości Kupno. Pozwala to ominąć główne skrzyżowania w centrum miasta i wyjechać na trasę do Rzeszowa na wysokości Widełki.

Pozostaje także często jeżdzący pociąg. Jeśli nie musisz jechać samochodem, linia kolejowa Rzeszów – Kolbuszowa, oferuje przejazd w około 30 minut, co pozwala całkowicie zignorować korki na DK9.

Czytaj więcej:

Nowa droga w Rzeszowie potwierdzona. Ten łącznik ma zmienić układ komunikacyjny [ZDJĘCIA]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama