Zdjęcie: Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie
Reklama

Sąd Rejonowy w Przemyślu zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 29-letniego obywatela Słowacji, u którego zabezpieczono broń, setki sztuk amunicji oraz znaczną ilość narkotyków. Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy nie wykluczają kolejnych ustaleń.

Mężczyzna został zatrzymany 9 lutego. Jak informuje prokuratura, w jednym z domków na terenie ogródków działkowych w Przemyślu przechowywał nielegalne przedmioty i substancje, których posiadanie bez zezwolenia jest w Polsce surowo karane.

Amunicja i broń z lunetą

Z ustaleń śledczych wynika, że 29-letni Tibor J. miał w swoim posiadaniu bez wymaganego zezwolenia aż 477 sztuk amunicji różnego kalibru oraz broń długą wyposażoną w lunetę. Jak informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, prok. Marta Pętkowska, wszystko znajdowało się w jednym z domków na terenie ogródków działkowych w Przemyślu.

Posiadanie broni i amunicji bez stosownych zezwoleń, stanowi w Polsce przestępstwo zagrożone surową karą pozbawienia wolności. W tym przypadku skala zabezpieczonej amunicji oraz fakt przechowywania broni z optyką dodatkowo zwiększają wagę sprawy i jej potencjalne konsekwencje prawne.

Marihuana w domku

To jednak nie wszystko. W trakcie czynności na terenie ogródków działkowych, funkcjonariusze ujawnili również środki odurzające. Chodzi o ziele konopi innych niż włókniste o łącznej masie netto 322,542 grama, co w świetle prawa kwalifikowane jest jako znaczna ilość.

Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Prokuratura będzie teraz badać, czy zabezpieczone środki były przeznaczone wyłącznie na własny użytek, czy też mogły trafić do dalszej dystrybucji.

Reklama

Cios podczas spotkania

Śledczy postawili Tiborowi J. także zarzut dotyczący pobicia. – W czasie spotkania towarzyskiego uderzył dostawcę alkoholu pięścią w twarz, czym spowodował u niego obrażenia, które spowodowały rozstrój zdrowia i naruszenie czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni – informuje prok. Pętkowska.

Taka kwalifikacja oznacza, że sprawa ma charakter przestępstwa ściganego z urzędu i zagrożonego karą pozbawienia wolności. Przesłuchany w charakterze podejrzanego 29-latek przyznał się częściowo do zarzutów i złożył wyjaśnienia. Jak zaznacza prokuratura, będą one weryfikowane w toku dalszego śledztwa.

Trzy miesiące aresztu

10 lutego Sąd Rejonowy w Przemyślu przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec podejrzanego najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Decyzja o areszcie oznacza, że sąd uznał, iż istnieje obawa matactwa lub groźba popełnienia kolejnych przestępstw. Śledztwo w sprawie jest w toku, a mężczyźnie grozi wieloletnia kara więzienia za nielegalne posiadanie broni, amunicji, znacznej ilości narkotyków oraz spowodowanie obrażeń ciała.

Czytaj więcej:

Diler z Rzeszowa aresztowany za narkotyki. Policjanci znaleźli też wielkie pieniądze [WIDEO, ZDJĘCIA]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama