Zdjęcie poglądowe: Policja / Pixabay
Reklama

Od czwartku (29 stycznia) w całej Polsce obowiązują nowe, znacznie surowsze przepisy dotyczące przestępstw i wykroczeń drogowych. Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada bezkompromisową walkę z piratami drogowymi, nielegalnymi wyścigami, drifterami oraz kierowcami łamiącymi sądowe zakazy.

Zmiany są rewolucyjne: pojawiają się nowe kwalifikacje prawne przestępstw, wyższe kary, dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów i obowiązkowa konfiskata samochodów. To największe zaostrzenie prawa drogowego od lat i sygnał, że państwo ma dość brawury, która każdego roku zbiera śmiertelne żniwo.

Drift i wyścigi poważnymi przestępstwami

Nowe przepisy po raz pierwszy wprost wprowadzają do prawa pojęcie “driftu” jako osobnego wykroczenia. Celowe wprowadzanie auta w poślizg lub doprowadzenie do utraty styczności kół z nawierzchnią oznacza teraz grzywnę co najmniej 1500 zł. Jeśli takie zachowanie stwarza zagrożenie w ruchu, kara wzrasta do minimum 2500 zł.

Ustawodawca uderza też w nielegalne wyścigi uliczne, które od lat są zmorą dużych miast. Policyjne informacje o akcjach przeciwko takim wydarzeniom były przekazywane także przez rzeszowską komendę. Do prób organizacji nielegalnych wyścigów dochodziło także na obrzeżach Rzeszowa i w mniejszych miejscowościach regionu.

W przepisach pojawiła się zatem definicja “nielegalnego wyścigu” oraz nowe przestępstwo za jego organizowanie lub udział. Grozi za to nawet do 5 lat więzienia.

Więzienie za “skrajnie niebezpieczną jazdę”

Jedną z najbardziej przełomowych zmian jest wprowadzenie nowego przestępstwa za rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Oznacza to, że kierowca może trafić do więzienia nawet wtedy, gdy nie doszło do wypadku, ale jego styl jazdy realnie narażał innych na śmierć lub ciężki uszczerbek na zdrowiu.

Chodzi m.in. o slalom między samochodami, ignorowanie znaków, agresywne zmiany pasa, skrajne przekraczanie prędkości czy niebezpieczne manewry na zatłoczonych drogach. Kara za takie zachowanie to od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

10 lat więzienia za śmiertelny wypadek

Nowelizacja zaostrza też odpowiedzialność za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkimi obrażeniami. Jeśli sprawca brał udział w nielegalnym wyścigu, rażąco łamał przepisy lub prowadził mimo sądowego zakazu, grozi mu od roku do nawet 10 lat więzienia.

Reklama

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - InstagramObserwuj nas na Instagramie!

To zmiana, która może mieć ogromne znaczenie także lokalnie, na drogach Podkarpacia, gdzie często dochodzi do tragicznych wypadków na prostych odcinkach, przy nadmiernej prędkości.

Dożywotni zakaz prowadzenia i konfiskata auta

Nowe prawo wprowadza niemal automatyczny dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów dla osób, które złamią sądowy zakaz. Taki kierowca ma być praktycznie trwale eliminowany z ruchu. Co więcej, sądy będą mogły orzec wówczas przepadek pojazdu na rzecz Skarbu Państwa, a także wysokie kary sięgające 60 tysięcy złotych.

Dotyczy to także kierowców, którzy zostali przyłapani na prowadzeniu pojazdu z wynikiem sięgającym co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi lub 0,75 mg/dm³ w wydychanym powietrzu. W takich przypadkach konfiskata samochodu będzie zasadą, a nie wyjątkiem.

Jeśli pijany kierowca prowadzi cudzy samochód, sąd nie zabierze auta właścicielowi, ale może nałożyć na sprawcę nawiązkę w wysokości od 5 tysięcy do nawet 500 tysięcy złotych. To ma zakończyć praktykę “ratowania się” cudzym pojazdem, by uniknąć konfiskaty.

Zloty motoryzacyjne pod lupą

Nowe przepisy obejmują także zloty motoryzacyjne. Wydarzenia z udziałem co najmniej 10 pojazdów będą musiały być zgłaszane do gminy i uzyskać zgodę samorządu. Organizowanie takiego wydarzenia bez zezwolenia oznacza grzywnę co najmniej 2000 zł, a karani mogą być także uczestnicy. To odpowiedź na nieformalne spotkania, które często przeradzają się w driftowanie, blokowanie ulic i nielegalne wyścigi.

Ministerstwo Sprawiedliwości podkreśla, że celem wszystkich zmian jest realne zwiększenie bezpieczeństwa na drogach i wyeliminowanie recydywistów, którzy wielokrotnie łamią prawo i stanowią śmiertelne zagrożenie dla innych.

Choć przepisy są ogólnopolskie, ich skutki szczególnie odczują szczególnie mieszkańcy regionów, gdzie policja regularnie walczy z nadmierną prędkością, nielegalnymi wyścigami i pijanymi kierowcami. Nowe prawo daje zatem funkcjonariuszom i sądom znacznie ostrzejsze narzędzia wobec drogowych recydywistów.

Czytaj więcej:

Czołowe zderzenie i dwie kobiety w szpitalu. 51-latek wjechał wprost na nie [ZDJĘCIA]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama