Fragment Kampusu Rejtana Uniwersytetu Rzeszowskiego zmienił się w tętniącą życiem, kolorową oazę. Inicjatywa zapoczątkowana w marcu 2025 roku przyniosła niesamowite efekty. Szary miejski krajobraz ustąpił miejsca rzadko spotykanej bioróżnorodności, nad którą czuwał znany botanik, prof. Łukasz Łuczaj.
Dziś to miejsce nie tylko cieszy oko studentów i przechodniów, ale stało się prawdziwym poligonem badawczym i bezpieczną przystanią dla miejskich zapylaczy.
Co rośnie i bzyczy na kampusie?
Wystarczy chwila uważnej obserwacji, aby dostrzec, jak mieszanka roślin ożywiła teren uniwersytetu. Na zdjęciach z kampusu wyraźnie widać bogactwo rodzimej flory oraz owadów, które znalazły tu swój dom.
Flora miejskiej łąki
- maki polne: intensywnie czerwone kielichy, które stanowią najbardziej wyrazisty, barwny akcent łąki
- rumiany: przypominające duże stokrotki biało-żółte kwiaty, tworzące gęste, jasne dywany
- wyka (ptasia lub płotowa): charakterystyczne, fioletowe, podłużne kwiatostany pnące się dumnie ku górze.
Skrzydlaci mieszkańcy
- pszczoła miodna (apis mellifera): na zdjęciach uchwycona na gorącym uczynku podczas spijania nektaru z żółtego środka rumianu
- trzmiele (bombus): prawdziwi akrobaci tej łąki; na fotografiach widać je w locie oraz zwisające do góry nogami z fioletowych kwiatów wyki, z widocznymi, żółtymi woreczkami pełnymi zebranego pyłku.
„Różnorodność nas uratuje”
Projekt ten od samego początku miał głębokie podłoże ekologiczne. Jak przypominaliśmy na łamach naszego portalu w artykule Łąka kwietna na Kampusie Rejtana w Rzeszowie. Prof. Łuczaj: „Różnorodność nas uratuje”, profesor Łuczaj od ćwierć wieku zbiera nasiona rodzimych roślin, aby przywracać je miastom.
– Te łąki różnią się od mieszanek z gatunkami obcymi. Tutaj wysiewamy tylko rośliny rodzime lub dawno zadomowione w naszych ekosystemach – wyjaśniał botanik.
Co ciekawe, o ostatecznym wyglądzie łąki decyduje sama natura. Ta sama mieszanka na różnej glebie może dać zupełnie inny efekt – raz zdominuje ją błękit chabrów, innym razem czerwień maków.
Na kampusie UR natura stworzyła zbalansowany, wielobarwny miks. Łąka pełni też ważną rolę edukacyjną. W czasach, gdy – jak mówi profesor – mierzymy się z bezrefleksyjną „nienawiścią do owadów”, studenci mogą na żywo uczyć się, jak ważny dla naszego przetrwania jest ten skomplikowany łańcuch zależności.
Wojna z idealnym trawnikiem
Niestety, rzeszowska inicjatywa to wciąż chlubny wyjątek na mapie polskich miast, w których wciąż dominuje kult idealnie przystrzyżonej, wręcz sterylnej zieleni. O tym, jak destrukcyjne dla środowiska są nowoczesne nawyki pielęgnacyjne, pisaliśmy w tekście Boimy się przyrody, więc ją niszczymy. Botanik z Uniwersytetu Rzeszowskiego o wygodzie i wyniszczaniu przyrody w miastach.
Profesor Łuczaj bije na alarm od dawna i zwraca uwagę na błędy, jakie popełniamy w parkach i na miejskich skwerach:
- zbyt wczesne koszenie: wykaszanie parków na początku maja niszczy tzw. geofity wiosenne (np. zawilce gajowe, śnieżyczki przebiśniegi, kokorycze pełne czy złocie żółte), które kwitną, zanim drzewa wypuszczą liście.
- plaga chemii: opryskiwanie przydroży i cmentarzy herbicydami oraz pestycydami drastycznie obniża biomasę owadów.
- obsesyjne grabienie liści: pozbawia to schronienia owady, które w nich zimują.
Grabienie liści – przestępstwo przeciw bioróżnorodności
– Zwierzęta nie mają gdzie się schować. W ten sposób również przyczyniamy się do niszczenia bioróżnorodności – ostrzega prof. Łuczaj, przypominając, że w zagrabionych i wywiezionych liściach ginie m.in. piękny motyl latolistek cytrynek, a same liście zamiast niszczyć, powinniśmy zostawić, by gniły i wzbogacały glebę.
Inicjatywa Uniwersytetu Rzeszowskiego udowadnia, że zmiana myślenia jest możliwa. Zamiast betonu, tui i wszechobecnej chemii, kampus wybrał powrót do korzeni. Warto wybrać się na spacer w okolice Rejtana, zatrzymać na chwilę i przyjrzeć światu, który – jeśli tylko mu na to pozwolimy – potrafi zachwycająco rozkwitnąć tuż obok nas. (mob, zdjęcia: Uniwersytet Rzeszowski)
Czytaj więcej:
Michał Stochel z Podkarpacia zwyciężył w konkursie Eurowizji dla Młodych Muzyków


![Koniec poszukiwań na Jeziorze Solińskim. Ciało 45-latka było na głębokości ponad 50 metrów [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/solina-poszukiwania-ciala-wopr-3-218x150.jpg)
![Śmiertelny wypadek na DW 887. Motocyklista zginął po uderzeniu przez samochód [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/wypadek-motocykl-humniska3-218x150.jpg)

![Pożar byłych zakładów mięsnych w Hermanowej. Interweniowali strażacy z Rzeszowa [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/pozar-hermanowa-zaklady-miesne0-218x150.jpg)
![Pożar domu pod Rzeszowem, właściciel doznał poparzeń. Czy winna była fotowoltaika? [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/pozar-kakolowka-218x150.jpg)

![Burze uderzyły w Podkarpacie. Dziesiątki interwencji strażaków, a to jeszcze nie koniec [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/burze-podkarpackie3-218x150.jpg)






![Nowy asfalt na trzech ulicach w Rzeszowie. Mieszkańcy długo na to czekali [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/nowa-nawierzchnia-rzeszow1-218x150.jpg)


![35. Rajd Rzeszowski 2026. Wielkie ściganie wraca na Podkarpacie. Znamy trasę i program [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/Rajd-Rzeszowski-2025-fotMaciejNiechwiadowicz0-218x150.jpg)


![Wypadek w Rzeszowie. Nie żyje motocyklista, ulica Sikorskiego częściowo zablokowana [ZDJĘCIA, WIDEO] wypadek-motocyklista-rzeszow-sikorskiego](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/wypadek-smiertelny-motocyklista-rzeszow-05-e1783172418108-218x150.jpeg)










![Które szkoły na Podkarpaciu uzyskały najlepsze wyniki matur? Rzeszów nie jest na czele! [RANKING]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/ekonomik-jaslo-218x150.jpg)






















