lenartowicza 1, kamienica
Zdjęcie: Google

Atrakcyjna działka w samym sercu Rzeszowa, tuż obok Zamku Lubomirskich, trafi w ręce prywatne. Rada Miasta zgodziła się na sprzedaż zabytkowej kamienicy przy ul. Lenartowicza 1. Decyzja wywołała gorącą dyskusję.

Opozycja apelowała o wstrzymanie transakcji, nazywając budynek „perełką”, władze miasta ripostowały, że obiekt to ruina z toaletami na balkonach, na której remont Rzeszowa po prostu nie stać.

Chodzi o niespełna 10-arową działkę zabudowaną kamienicą z początku XX wieku. Zgodnie z uchwałą, nabywca otrzyma 99-procentową bonifikatę od ceny gruntu (co jest standardem przy obiektach zabytkowych), ale miasto liczy na wysoką kwotę wylicytowaną za sam budynek w przetargu nieograniczonym.

„Suche piony” i brak pieniędzy

Dyrektor Biura Gospodarki Mieniem, Marek Sidor, nie ukrywał katastrofalnego stanu technicznego nieruchomości. – Stan techniczny tej kamienicy jest bardzo zły, łącznie z tym, że tam mieszkania nie mają łazienek. Ubikacje są na podwieszanych balkonach na tyle kamienicy, to tak zwane suche łazienki – relacjonował urzędnik.

Prezydent Konrad Fijołek wyliczał, że przed miastem stoją inne, znacznie kosztowniejsze wyzwania konserwatorskie: remont Kina Zorza, Hali Targowej, Hali Wachlarzowej czy w przyszłości przejęcie Zamku. Koszt renowacji kamienicy przy Lenartowicza szacowany jest na ponad 20 milionów złotych.

– Oceniliśmy realnie, że lepiej sprawdzić, czy znajdzie się nabywca na tyle wiarygodny, na tyle finansowo zdolny, żeby mógł prywatnie zainwestować tam spore pieniążki, żeby ta kamienica odzyskała pewną świetność, a nie czekała kilkanaście lub dziesiąt lat – argumentował prezydent.

Reklama

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - InstagramObserwuj nas na Instagramie!

PiS: To mogą być perełki

Przeciwny sprzedaży był radny Jerzy Jęczmienionka (PiS), który wnioskował o zdjęcie punktu z porządku obrad.

– Dlaczego tak lekką ręką, moim zdaniem tak lekkomyślnie, chcemy pozbyć się tak wartościowego obiektu w takiej atrakcyjnej lokalizacji? To może być perełka Rzeszowa – przekonywał, sugerując, że miasto powinno szukać środków zewnętrznych na remont i przeznaczyć budynek na cele publiczne.

Argumenty te nie przekonały większości rady. Przewodniczący Andrzej Dec (KO) skwitował krótko:

– Jeżeli ktokolwiek zechce to kupić, to z pocałowaniem ręki. A obawiam się, że chętnych długo nie będzie. Ostatecznie uchwała została przyjęta 14 głosami “za”. (mob)

Czytaj więcej: 

3,5 promila: nieudany atak na tegoroczny rekord Podkarpacia. Wynik grubo poniżej “lidera”

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama