Fot. Bartosz Frydrych / Rzeszów News. Na zdjęciu Marsz Równości w Rzeszowie w 2019 roku

– Powstrzymać tragedię – tak o środowej manifestacji, która odbędzie się w środę na rzeszowskim Rynku, mówią podkarpaccy działacze Lewicy. 

Kilka dni temu Andrzej Duda, prezydent RP, spotkał się ze swoimi wyborcami w Brzegu (województwo opolskie), gdzie padły cytowane dziś przez zagraniczne media  m.in. Reuters, The Guardian, New York Times, Bloomberg czy Financial Times, słowa: „Próbuje się nam wmówić, że LGBT to ludzie. A to jest po prostu ideologia”.

Następnie prezydent dodał: „Najlepszym dowodem na to, że jest to ideologia, jest to, że część osób, które mają preferencje homoseksualne, nie utożsamia się z tym ruchem i ideologią”. 

Tymi słowami prezydent RP wpisał się w homofobiczny nurt wypowiedzi Zjednoczonej Prawicy. Poseł Jacek Żalek w „Faktach po Faktach” w rozmowie z Katarzyną Kolendą-Zalewską powiedział, że „LGBT to nie ludzie, to ideologia”, za co został wyrzucony z programu w TVN24.

Poseł Przemysław Czarnek z kolei stwierdził, że osoby LGBT „nie są równe normalnym ludziom”, a prawa człowieka nazwał „idiotyzmami”. Do tego „wianuszka” homofobicznych wypowiedzi dołączył także europoseł Joachim Brudziński, który napisał na Twitterze, że „Polska bez LGBT jest najpiękniejsza”. 

Osobom homoseksualnym takie dehumanizowanie ludzi w XXI wieku nie mieści się w głowie. Szczególnie przez głowę państwa. W poniedziałek przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbyła się konferencja m.in. z udziałem Heleny Biedroń, matki Roberta Biedronia, która skierowała list do Andrzeja Dudy.

„Nie ma i nie może być zgody na odmawianie człowieczeństwa. Nie może być zgody na zabieranie godności. Nie może być zgody na wykluczanie ze społeczeństwa. Bo wszyscy jesteśmy równi” – powiedziała Helena Biedroń. 

Rzeszów także nie zgadza się ze słowami Andrzeja Dudy, dlatego w środę (17 czerwca) o godz. 16:00 na Rynku organizuje pokojową manifestację kolorowych ludzi przeciw polityce nienawiści PiS. Organizatorzy zachęcają, by przyjść na Rynek i porozmawiać właśnie z osobami homoseksualnymi, poznać ich, zadać im pytania.  

„Jeśli chcecie zapytać, czym jest LGBT+, możecie to zrobić. Jeśli chcecie okazać swoje wsparcie, również możecie” – namawiają organizatorzy. „DOŁĄCZ DO NAS! Jesteśmy ludźmi, nie ideologią” – dodają. 

Damian Winiarski z podkarpackich struktur Lewicy wyjaśnia, że protest jest po to, bo środowiska LGBT mają już dość szczucia i nagonki.

–  Od roku samorządy na wyścigi stygmatyzują osoby nieheteronormatywne, wprowadzając „strefy wolne od LGBT”. Ostatnio dzień w dzień słyszymy z ust prawicowych polityków, że nie jesteśmy ludźmi, że nie jesteśmy normalni, że Polska bez nas byłaby piękniejsza… – mówi nam Damian Winiarski. 

– Protestujemy, żeby głośno zapytać prezydenta Dudę, ilu jeszcze Dominików i Kacprów musi się zabić, żeby politycy PiS, i nie tylko, się opamiętali. Jesteśmy ludźmi, nie ideologią! Kadencja minie, a krew na rękach zostanie. Protestujemy, by powstrzymać tragedię – dodaje.

Winiarski przypomina, że nienawiść do odmienności była fundamentem hitlerowskich obozów zagłady Auschwitz-Birkenau. – Podczas demonstracji przypomnimy także przestrogę Mariana Turskiego byłego więźnia obozu koncentracyjnego – zapowiadają działacze Wiosny. 

Marian Turski w styczniu, w 75. rocznicę wyzwolenia Auschwitz, powiedział: „11 przykazanie: „Nie bądźmy obojętni, bo inaczej nawet się nie obejrzymy, jak nam Auschwitz z nieba spadnie”.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl 

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama