Zdjęcie: Bartosz Frydrych / Rzeszów News
Reklama

Podkarpaccy maturzyści mogą odetchnąć. Wszyscy zostali sklasyfikowani, a więc będą mogli przystąpić do egzaminu dojrzałości. 

W czwartek po południu Małgorzata Rauch, podkarpacki kurator oświaty, poinformowała, o sytuacji maturzystów w związku ze strajkiem nauczycieli. W tym czasie, gdy przekazywała aktualne dane, Związek Nauczycielstwa Polskiego ogłosił, że od soboty, 27 kwietnia, wstrzymuje strajk w szkołach do września. 

W czwartek w parlamencie rozpoczęły się ekspresowe prace nad tzw. ustawą maturalną, by maturzyści mogli przystąpić do egzaminów, gdyby nie zostali sklasyfikowani przez szkolne rady pedagogiczne. Strajkujących nauczycieli w takiej sytuacji mają wyręczać dyrektorzy i samorządy. Opozycja jest zbulwersowana, że PiS “na kolanie” tworzy nowe prawo. 

Na Podkarpaciu matury mają się odbyć w 294 szkołach. Jak informowała Małgorzata Rauch, do czwartku do południa rady pedagogiczne odbyły się w 292, ostatnie dwie zaplanowano na popołudnie. To oznacza, że wszyscy podkarpaccy maturzyści zostali sklasyfikowani i w piątek będą mogli oficjalnie zakończyć naukę, a potem przystąpić do egzaminów. 

Po południu rady pedagogiczne odbywały się jeszcze w I Liceum Ogólnokształcącym w Przemyślu i Technikum nr 8 w Rzeszowie. – Rady odbywały się niezależnie od tego, czy szkoły strajkowały, czy nie – mówiła Małgorzata Rauch.

W czwartek strajkowało 25 procent podkarpackich przedszkoli, szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. Z prawie 2,5 tysiąca placówek strajkowało 619, a wśród nich w 99 nie odbywały się żadne zajęcia wychowawcze, opiekuńcze i dydaktyczne. W Rzeszowie strajk trwał w 71 placówkach, z czego w 27 nie prowadzono żadnych zajęć.  

– Wśród szkół, które strajkują, są też szkoły, gdzie zajęcia wychowawcze i dydaktyczne odbywają się. Prowadzą je nauczyciele, którzy zawiesili strajk lub od niego odstąpili – mówiła Małgorzata Rauch. Apelowała do rodziców, by sprawdzali w szkołach swoich dzieci, czy prowadzone są zajęcia.

– Apelujemy do rodziców, by przyprowadzali dzieci do szkół. Strajk nie jest powodem absolutnego zawieszenia działalności szkolnej – podkreślała kurator Rauch. Niedługo później nauczycielskie związki zawodowe ogłosiły, że strajk zawieszają.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: