Zdjęcie: Pixabay

W pierwszych czterech miesiącach tego roku ZUS na Podkarpaciu wypłacił prawie 19 tys. zasiłków macierzyńskich. Nie tylko mamom, ale także ojcom, którzy zdecydowali się zostać w domu z dzieckiem.

To już nie są te czasy, że po urodzeniu dziecka, w domu z niemowlakiem zostaje tylko mama. Oprócz urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego, który przysługuje obojgu rodzicom jest jeszcze urlop ojcowski. Trwa dwa tygodnie, i jak wynika z danych ZUS, mężczyźni chętnie z niego korzystają.

– Należy tylko pamiętać, że z urlopu ojcowskiego można skorzystać do ukończenia przez dziecko drugiego roku życia – mówi Wojciech Dyląg, rzecznik ZUS na Podkarpaciu. Urlop ojcowski może być podzielony na dwie części, po 7 dni. Co więcej, w tym samym czasie matka dziecka może przebywać na urlopie macierzyńskim, a ojciec dziecka na urlopie ojcowskim.

– Od stycznia do kwietnia br. z urlopu ojcowskiego skorzystało 3,2 tys. ojców – wylicza Wojciech Dyląg .

Pierwsze 14 tygodni tylko dla mamy

Ubezpieczeni rodzice mogą skorzystać z 52-tygodniowego płatnego urlopu na dziecko, czyli urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego. Pierwsze 14 tygodni urlopu macierzyńskiego jest zarezerwowane tylko dla matki. Jedynie w wyjątkowych sytuacjach może on trwać 8 tygodni, a ojciec może w tym czasie przejąć opiekę nad noworodkiem.

Jeśli po 14 tygodniach urlopu macierzyńskiego mama dziecka chce wrócić do pracy,  opiekę nad nim może przejąć ubezpieczony tata. – Z takiej możliwości na Podkarpaciu w pierwszych miesiącach 2022 roku skorzystało 114 mężczyzn – mówi rzecznik podkarpackiego ZUS.  

Rodzicielski nie bije rekordów wśród ojców

Po urlopie macierzyńskim oboje rodzice mają prawo do urlopu rodzicielskiego. Może być wykorzystany jednorazowo lub w częściach, jednak nie później niż do końca roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6 lat. – Od początku roku na Podkarpaciu z urlopu rodzicielskiego skorzystało prawie 11 tys. rodziców, w tym tylko 90 mężczyzn – zauważa Wojciech Dyląg.

(la)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama