Funkcjonariusze z placówki SG w Rzeszowie-Jasionce
Foto: BiOSG

Nietrzeźwy 35-letni Polak planujący lot do Dublina oraz agresywny obywatel Ukrainy to bohaterowie dwóch incydentów na lotnisku w Rzeszowie-Jasionce, podczas których doszło do znieważenia funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Mężczyźni zostali zatrzymani przez mundurowych, a za swoje zachowanie odpowiedzą teraz przed wymiarem sprawiedliwości.

Przypomnijmy, że niedawno pisaliśmy na Rzeszów News o sytuacji, w której Jasionka stała się polem działania dla potencjalnego rosyjskiego szpiega: Ruszył proces ws. szpiegostwa na rzecz Rosji. Jasionka i plan zamachu na prezydenta Ukrainy.

Pijany pasażer wstrzymał rejs do Dublina

Do pierwszego z opisywanych zdarzeń doszło w nocy z 2 na 3 października 2026 roku na podrzeszowskim lotnisku w Jasionce. 35-letni obywatel Polski przygotowywał się do wylotu do Dublina. Swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem stwarzał jednak realne zagrożenie w ruchu lotniczym, w związku z czym decyzją obsługi naziemnej został ostatecznie wycofany z planowanego rejsu.

Wobec niesubordynowanego podróżnego natychmiast interweniowali funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Rzeszowie-Jasionce. Mężczyzna nie chciał dobrowolnie opuścić strefy zastrzeżonej terminala i całkowicie ignorował wydawane przez mundurowych polecenia porządkowe. Jak wykazało późniejsze badanie, był silnie nietrzeźwy – w jego organizmie znajdowało się ponad 3 promile alkoholu. Dodatkowo podczas wykonywania czynności służbowych kierował pod adresem strażników granicznych słowa uznawane powszechnie za obraźliwe. Został zatrzymany w związku ze znieważeniem funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków.

Agresja wobec mundurowych i pozostawiony bagaż

To nie jedyny tego typu incydent, z jakim w ostatnich tygodniach mierzyły się służby na podkarpackim lotnisku. Podobne zdarzenie odnotowano już we wrześniu. Wówczas funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych PSG w Rzeszowie-Jasionce zostali zaangażowani do działań w związku z bagażem, który został pozostawiony w porcie bez opieki.

Jak ustalili mundurowi, właścicielem pozostawionej torby okazał się 34-letni obywatel Ukrainy. Od mężczyzny wyraźnie czuć było woń alkoholu. W trakcie podejmowanych przez służby czynności procedur bezpieczeństwa obcokrajowiec zaczął zachowywać się bardzo agresywnie. Nie tylko znieważył interweniujących funkcjonariuszy, ale również naruszył ich nietykalność cielesną.

Konsekwencje prawne i dalsze postępowanie

W obu opisanych przypadkach reakcja Straży Granicznej była natychmiastowa – sprawcy zostali zatrzymani. Sprawy te mają swój dalszy bieg prawny, a szczegółowe postępowania wyjaśniające wobec zatrzymanych prowadzi Policja. Za popełnione przestępstwa polegające na znieważeniu funkcjonariuszy publicznych oraz naruszeniu ich nietykalności mężczyznom grożą poważne konsekwencje prawne. (am)

Czytaj więcej:

Wypadek na DK94 w kierunku Rzeszowa. Motocyklista trafił do szpitala [ZDJĘCIA]