Zdjęcie: system SAMPT, fot. EUROSAM

Od 1 stycznia 2027 roku francuskie wojska przejmą odpowiedzialność za obronę powietrzną rejonu lotniska Rzeszów-Jasionka. Miesiąc wcześniej swoje systemy Patriot rozlokują tam Szwedzi, zastępując Holendrów.

Czy oznacza to kolejną zmianę kontyngentu po zaledwie miesiącu? Nie. Z zapowiedzi wynika, że oba państwa będą jednocześnie uczestniczyć w ochronie strategicznego lotniska, przez które trafia pomoc wojskowa dla Ukrainy.

Francuzi dołączają do obrony powietrznej w rejonie Rzeszowa

O nowych planach NATO poinformował w piątek, 6 listopada, ambasador Francji w Polsce Étienne de Poncins. Jak podała agencja Reuters, od początku przyszłego roku Francja przejmie odpowiedzialność za obronę powietrzną w rejonie Rzeszowa. Będzie to pierwszy przypadek wykorzystania francuskiego sprzętu wojskowego do ochrony tego strategicznego węzła logistycznego.

– Od 1 stycznia, w ramach NATO, Francja przejmie odpowiedzialność za obronę powietrzną w rejonie Rzeszowa – zapowiedział ambasador podczas spotkania z dziennikarzami w Warszawie, cytowany przez Polską Zbrojną.

Francuski dyplomata podkreślił, że nowe systemy będą współdziałać z zestawami Patriot amerykańskiej produkcji. Pozwoli to również sprawdzić interoperacyjność uzbrojenia różnych państw Sojuszu.

Szwedzi w grudniu, Francuzi w styczniu. Kto będzie chronił Jasionkę?

Zapowiedź francuskiej misji może wywoływać pytania, ponieważ już wcześniej informowano o przejęciu ochrony lotniska przez Szwecję.

Jak informował Rzeszów News w artykule „Potop szwedzki XXI wieku. Gripeny i Patrioty ochronią Jasionkę”, szwedzki kontyngent liczący około 100 żołnierzy ma rozpocząć działania na początku grudnia 2026 roku. Do Polski trafią systemy obrony powietrznej Patriot, a całą operację wspierają również szwedzkie myśliwce JAS 39 Gripen.

Szwedzi zastąpią Holendrów, którzy obecnie odpowiadają za ochronę lotniska. Ich misja obejmuje systemy Patriot, NASAMS oraz środki do zwalczania bezzałogowców.

Francuzi nie mają jednak zastąpić Szwedów po miesiącu. Jak wynika z informacji „Rzeczpospolitej”, oba kontyngenty będą uczestniczyć w ochronie lotniska równolegle.

Oznacza to, że w grudniu rozpocznie się szwedzka misja, a od 1 stycznia dołączy do niej francuski komponent obrony powietrznej. Francja ma przejąć główną odpowiedzialność za obronę tego obszaru, natomiast szwedzkie systemy Patriot pozostaną częścią sojuszniczej osłony.

Nie ogłoszono jeszcze szczegółowego podziału zadań operacyjnych pomiędzy francuskimi i szwedzkimi żołnierzami. Nie wiadomo zatem, jak dokładnie będzie wyglądała struktura dowodzenia poszczególnymi systemami.

Francuski sprzęt po raz pierwszy w Jasionce

Wprowadzenie francuskiego komponentu będzie kolejnym etapem rozbudowy wielonarodowej obrony powietrznej lotniska.

Ambasador Étienne de Poncins nie ujawnił, jakie dokładnie systemy przeciwlotnicze Francja wyśle do Polski. Francuskie siły zbrojne dysponują między innymi zestawami SAMP/T, wykorzystującymi pociski Aster, oraz rozwijanymi systemami nowej generacji SAMP/T NG.

Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, że właśnie ten sprzęt zostanie rozmieszczony w rejonie Rzeszowa.

Wiadomo natomiast, że francuskie uzbrojenie ma współpracować z systemami Patriot. Jak wskazywał ambasador, będzie to okazja do praktycznego sprawdzenia zdolności współdziałania różnych rozwiązań technicznych w ramach zintegrowanej obrony powietrznej NATO.

Reuters nie podał terminu zakończenia francuskiej misji. Według informacji „Polski Zbrojnej”, która relacjonowała spotkanie z ambasadorem, ma ona potrwać ponad trzy miesiące.

Zdjęcie: rzadki obraz systemu SAMPT na ulicy we Francji, fot. 2021, Kevin B. Wikipedia

Gripeny i Patrioty. Szwedzka misja ma potrwać kilka miesięcy

Szwedzka operacja jest szczególnie istotna, ponieważ oznacza pierwsze zagraniczne rozmieszczenie szwedzkich lądowych systemów Patriot w ramach działań NATO.

Do obsługi uzbrojenia skierowani zostaną żołnierze Pułku Obrony Powietrznej Lv 6, wspierani przez personel Skrzydła Lotniczego Blekinge F 17.

Jak pisaliśmy wcześniej na Rzeszów News, szwedzki wkład obejmuje nie tylko obronę naziemną, lecz również działania myśliwców Gripen w ramach natowskiego systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej.

Szwedzka misja ma potrwać około siedmiu miesięcy, co oznaczałoby obecność kontyngentu do pierwszej połowy 2027 roku.

Przez część tego okresu szwedzcy żołnierze będą zatem działać równolegle z Francuzami.

Dlaczego Jasionka jest tak ważna dla NATO?

Od rozpoczęcia pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku lotnisko Rzeszów-Jasionka stało się jednym z najważniejszych punktów logistycznych zachodniej pomocy wojskowej dla Kijowa.

Przez port lotniczy i powiązaną z nim infrastrukturę transportową dostarczane są uzbrojenie, wyposażenie oraz inne materiały niezbędne Ukrainie.

Znaczenie Jasionki sprawia, że ochrona obiektu jest zadaniem całego Sojuszu Północnoatlantyckiego. W kolejnych latach uczestniczyli w niej między innymi Amerykanie, Niemcy, Norwegowie i Holendrzy.

Teraz do tego grona dołączą Szwedzi i Francuzi. Ich równoległa obecność ma zapewnić ciągłość osłony strategicznego węzła logistycznego, a jednocześnie umożliwić współdziałanie różnych systemów przeciwlotniczych NATO. (mob)

Czytaj więcej: 

Dobre chęci zmieniły dom w piekło dla niemal 60 zwierząt. Dramat za zamkniętymi drzwiami [FILM]