pieniądze
Zdjęcia: Pixabay

Blisko 375 tysięcy złotych straciła 60-letnia mieszkanka powiatu lubaczowskiego, która padła ofiarą oszustwa internetowego. Kobieta uwierzyła w historię o wielkim spadku z zagranicy, regularnie przelewając pieniądze na pokrycie rzekomych opłat manipulacyjnych.

Przypomnijmy, że niedawno na Rzeszów News pisaliśmy o innej próbie oszustwa: Zadzwoniła z płaczem podając się za wnuczkę. 97-latka rozbroiła oszustów!

Internetowa znajomość i obietnica wielkiego majątku

W niedzielę do jednostki Policji w Lubaczowie zgłosiła się 60-letnia mieszkanka powiatu lubaczowskiego, która powiadomiła o przestępstwie popełnionym na jej szkodę. Kobieta przez portale społecznościowe oraz komunikatory internetowe prowadziła korespondencję z osobą podającą się za obywatelkę Francji. Sprawca, budując zaufanie i wywołując współczucie poprzez opowieści o ciężkiej chorobie oraz braku rodziny, zadeklarował chęć przekazania ogromnego majątku w wysokości 728 000 euro.

Mechanizm oszustwa: lawina przelewów i fałszywe opłaty

Warunkiem rzekomego odblokowania i przekazania kwoty spadku miało być systematyczne wnoszenie kolejnych opłat. Zmanipulowana kobieta wykonała szereg przelewów bankowych na wskazane rachunki. W ten sposób poniosła łączne straty sięgające blisko 375 tysięcy złotych.

Policyjny apel o ostrożność w sieci

W związku z tą sprawą funkcjonariusze po raz kolejny apelują do wszystkich użytkowników Internetu o zachowanie szczególnej ostrożności w kontaktach z nieznajomymi. Policja przypomina najważniejsze zasady bezpieczeństwa:

  • Nigdy nie należy przekazywać środków finansowych osobom, których tożsamości nie można zweryfikować w rzeczywistości.

  • Oferty otrzymania znacznych kwot pieniężnych, darowizn czy spadków od nieznajomych z zagranicy są stałą metodą działania przestępców.

  • Żądanie wstępnych opłat za przelanie środków, opłacenie podatków czy uregulowanie manipulacji bankowych zawsze stanowi sygnał ostrzegawczy o próbie wyłudzenia.

  • Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji finansowych warto skonsultować się z rodziną lub bliskimi, a w razie podejrzeń o przestępstwo – niezwłocznie powiadomić policję. (am)

Czytaj więcej:

60-latek zginął pod kołami ładowarki. Prokuratura: szereg nieprawidłowości na terenie firmy