Zdjęcie: materiały promocyjne
Reklama

To były pierwsze organy tych rozmiarów i tej jakości w moim rodzinnym mieście – wspomina Marek Stefański, który nie raz grał na organach rzeszowskiej katedry, a teraz powstała pierwsza płyta z brzmieniem tego instrumentu. 

Organy rzeszowskiej katedry mają ponad 30 lat. – To potęga brzmienia, sprawności działania i nadal nie ma drugich takich w Rzeszowie – mówi Marek Stefański, wybitny organista, pomysłodawca i dyrektor Podkarpackiego Festiwalu Organowego. – Były pierwszym instrumentem tak dużych rozmiarów i takiej jakości. Nic więc dziwnego, że od razu zyskały swoje koncertowe przeznaczenie – dodaje Stefański.

Pod względem konstrukcji zostały wykonane według najlepszych wzorców budownictwa organowego. Są instrumentem uniwersalnym, na którym można wykonywać muzykę wszystkich stylów: od wczesnego baroku, poprzez dzieła J.S. Bacha, romantyzm, aż po kompozycje współczesne. 

I właśnie ukazała się płyta, na której można usłyszeć, jak brzmią organy rzeszowskiej katedry. „Marek Stefański – Organy Katedry Rzeszowskiej” to pierwsze wydawnictwo fonograficzne po trzech dekadach od wybudowania instrumentu w rzeszowskim kościele katedralnym.

Marek Stefański zagrał utwory kompozytorów europejskiej klasyki organowej począwszy od XVII do XX wieku: Jeremiaha Clarka, Dietricha Buxtehudego, Johanna Sebastiana Bacha, Josefa Gabriela Rheinbergera, Feliksa Nowowiejskiego oraz Mieczysława Surzyńskiego.

Nagrania powstały w lipcu 2019 roku. Płytę można kupić m.in. w parafii katedralnej.

oprac. (la)

redakcja@rzeszow-news.pl 

Reklama