walka o parking
Foto. Stop Cham YT

Do bardzo nieprzyjemnego i potencjalnie niebezpiecznego incydentu doszło na parkingu przed popularnym skansenem w Kolbuszowej. Niedzielny wypoczynek turystów i mieszkańców został zakłócony przez agresywne zachowanie mężczyzny, który uznał, że ma prawo decydować o tym, kto zaparkuje na wolnym miejscu.

Zdarzenie rozegrało się w niedzielę, 26 lipca, około godziny 12:25. W niedzielne południe parking przy kolbuszowskim skansenie był mocno oblegany, a znalezienie wolnej przestrzeni graniczyło z cudem.

Zwalniało się miejsce, pojawił się „szeryf”

Gdy jednemu z kierowców udało się wypatrzeć zwalniające się miejsce i podjechać, aby prawidłowo zaparkować, drogę zablokował mu samozwańczy „szeryf parkingowy”. Mężczyzna uznał, że ma inne plany co do tego stanowiska i nie zamierzał ustąpić.

 

Niedawno opisywaliśmy inne nagranie z profilu Stop Cham – Pisk opon, pośpiech i zderzenie. Nagranie „Stop Cham” pokazuje potrącenie rowerzysty.

Pukanie w szybę i szarpanie za klamkę

Zostawiona na miejskim profilu Stop Cham relacja poszkodowanego kierowcy oraz dołączone nagranie pokazują, jak wywiązuje się ustna wymiana zdań. Emocje szybko jednak wzięły górę nad kulturą osobistą.

Agresywny mężczyzna przeszedł do czynów – podszedł do auta, zaczął pukać w szybę oraz szarpać za klamkę od strony kierowcy, próbując najwyraźniej doprowadzić do bezpośredniej konfrontacji. Nagranie z zajścia trafiło do sieci i wywołało falę oburzenia wśród internautów, którzy jednoznacznie potępiają tego typu zachowania na drogach i parkingach. (am)

Czytaj więcej:

Porywają psy i podchodzą pod domy. W gminie narasta problem z wilkami