W czwartek, 2 stycznia, w miejscowości Połomia, w powiecie strzyżowskim doszło do pożaru budynku mieszkalnego. W akcji brało udział jedenaście zastępów PSP i OSP, a ich pracę utrudniał porywisty wiatr.
Dramatyczny początek roku
Pierwsze zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w Połomi strażacy otrzymali przed godz. 8:30. Na miejsce szybko wysłano zarówno zastępy straży zawodowej jak i ochotniczej. W akcji brało w sumie udział jedenaście z nich, w tym strażacy z Połomi, Baryczki, Konieczkowej, Niebylca, Gwoździanki, Gwoźnicy Dolnej oraz Strzyżowa. Na miejscu obecne były również policja i zespół pogotowia ratunkowego.
Zostali bez dachu nad głową
Ogień szybko rozprzestrzenił się na znaczną część budynku, a silny wiatr przeszkadzał w prowadzeniu działań ratowniczo-gaśniczych.
– W wyniku dzisiejszego pożaru domu w miejscowości Połomia rodzina pozostała bez dachu nad głową – informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Strzyżowie.
Akcja trwała ok. 3 godziny, a w wyniku pożaru nikt nie ucierpiał.
Zdjęcia: OSP Połomia / Facebook
Przeszukiwanie pogorzeliska
Po zakończonych działaniach, o godz. 12:00, OSP w Połomi zostało ponownie wysłane na miejsce zdarzenia. Tym razem mieli zająć się przeszukaniem pogorzeliska oraz dogaszeniem tlących się elementów dachu i stropu.
(MK)
Czytaj więcej:
Pijany i zakazem prowadzenia spowodował kolizję. W więzieniu może spędzić nawet 5 lat.