Zdjęcie: Materiały prywatne
Reklama

Z ponad 10 tysięcy zgłoszeń z całego świata na wolontariuszy finału piłkarskiej Ligi Mistrzów w Madrycie (1 czerwca) wybrano 350. Wśród nich jest jeden Polak – 26-letni Kacper Gardziała z Rzeszowa! 

We wtorek poznaliśmy pierwszego finalistę Ligi Mistrzów 2019. Liverpool, po kapitalnym meczu, pokonał FC Barcelonę 4-0 (w pierwszym meczu było 3-0 dla Katalończyków). W środę wieczorem dowiedzieliśmy się, z kim Liverpool zagra o najważniejsze klubowe trofeum. Liverpool zmierzy się z Tottenhamem, który pokonał Ajax Amsterdam 3-2.

Tegoroczny finał LM odbędzie się 1 czerwca w Madrycie na stadionie Wanda Metropolitano, na którym na co dzień swoje mecze rozgrywają piłkarze Atletico Madryt. Wielkim fanem Ligi Mistrzów jest 26-letni Kacper Gardziała z Rzeszowa, sportem interesuje się od 13 lat, na Facebooku prowadzi bloga “Okiem Kibica”. 

Kacper postanowił znaleźć się w grupie wolontariuszy finału LM, którzy będą zaangażowani w obsługę piłkarskiego święta. UEFA przyjęła ponad 10 tysięcy zgłoszeń z całego świata, z których wybrała 350 wolontariuszy. Będą oni obecni na stadionie podczas czerwcowego meczu. W tym gronie znajdzie się jedyny Polak i jest nim właśnie Kacper Gardziała. 

Rzeszowianin wylatuje do Madrytu 25 maja, bo wolontariusze swoją pracę zaczynają już dzień później. – Dzięki temu, że prowadzę bloga i na wielu meczach byłem również jako fotoreporter, przydzielono mnie do działu “Akredytacji”, w którym kontakt będę miał m.in z piłkarzami, czy wielkimi postaciami ze świata sportu – cieszy się Kacper Gardziała. 
 
Wyjazd do Madrytu w połowie będzie musiał sfinansować sam, a drugą połowę pokryje UEFA. Na miejscu Kacper dostanie odpowiedni ubiór, nie musi się martwić o wyżywienie, czy poruszanie się transportem po mieście. – Emocje, znajomości, doświadczenie oraz poznanie tak pięknego miasta są bezcenne – uważa 26-latek. 
 
Zdjęcie: Materiały prywatne
 
Kacper Gardziała przygodę z wolontariatem sportowym rozpoczął w 2014 roku podczas Mistrzostw Świata w siatkówce mężczyzn w Katowicach. Wtedy został liderem wolontariuszy. Od tamtej pory rzeszowianin brał udział w wielu wolontariatach w Polsce i za granicą, np. na Mistrzostwach Świata w Rosji w 2018 roku.
 
– W życiu ustawiłem sobie kilka celów, które po kolei spełniam, a na samej górze tej listy był finał Ligi Mistrzów. I udało się! – podkreśla Kacper.
 
Piłkarskie finały Ligi Mistrzów od kilkunastu lat z wielkimi emocjami 26-latek oglądał przed telewizorem. Marzył o tym, by być częścią tego wydarzenia. – Lubię sobie stawiać wysoko poprzeczkę, dlatego musiałem doprowadzić do tego, że się tam pojawię i pomogę w organizacji najważniejszego meczu w roku dla każdego fana piłki nożnej – mówi Kacper. 
 
W Polsce był już na meczach każdej rangi, dlatego po udziale w Mistrzostwach Świata w Rosji na samej górze listy został właśnie finał Ligi Mistrzów. Kacper Gardziała, jako wolontariusz sportowy, pracował m.in. dla Polskiego Związku Piłki Siatkowej, Polskiego Związku Piłki Nożnej, a nawet dla FIFA i UEFA.
 
– Praca dla tych dwóch ostatnich organizacji bardzo pomogła mi w dostaniu się na finał Ligi Mistrzów – uważa Kacper. Cały wyjazd do Madrytu będzie relacjonował w mediach społecznościowych na Facebook.com/OkiemKibica oraz Instagram.com/k_gardziala
 
Zdjęcie: Materiały prywatne
 
(ram)
 
redakcja@rzeszow-news.pl
Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: