Zdjęcie: Sebastian Fiedorek / Rzeszów News
Reklama

Mieszkańcy ulicy Alternatywy na rzeszowskim osiedlu Budziwój w szoku. Zamyka się im drogę dojazdową do domów i nikt nie wyznacza objazdów.

Mieszkańcy ul. Alternatywy w poniedziałek dostali do swoich skrzynek informacje, że droga, przy której mieszkają, będzie w dniach 13-16 października zamknięta.

Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że nikt nie poinformował ich o tym, jaki został zaplanowany objazd na czas inwestycji. “Czy ktoś pomyślał o mieszkańcach. Którędy wyjadą do pracy, do lekarza, czy służby ratunkowe zdołają dojechać do ich domów?” – pyta Andrzej, Czytelnik Rzeszów News.

Okazuje się, że informację do mieszkańców rozesłała firma PRID Krosno, która realizuje przebudowę przepustu przy ul. Alternatywy. Dzwonimy Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie, który jest zarządcą drogi. Okazuje się, że nikt nic nie wie o zamknięciu ulicy Alternatywy.

– Wykonawca nas o tym poinformował. Wykonaliśmy do niego telefon, że takie działania bez porozumienia z nami są niemożliwe. Firma dostanie także stosowne pismo w tej sprawie – zapewnia Andrzej Maciejko, p.o. dyrektora MZD w Rzeszowie.

To oznacza, że ul. Alternatywy nie zostanie zamknięta, dopóki PRID Krosno nie zgłosi tego do MZD, a drogowcy nie zaakceptują projektu organizacji ruchu i nie wyznaczy objazdów. – Nie może być tak, że mieszkańcy zostają bez dojazdu do swoich domów – mówi szef MZD.

(jg)

Zdjęcie: Andrzej / Czytelnik Rzeszów News

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: