wypadek w droga 871 motocyklista
Zdjęcie: KMP Tarnobrzeg

32-letni kierowca sportowego suzuki wypadł z trasy, zjechał ze skarpy i uderzył w drzewo. Mimo szybkiej akcji służb ratunkowych, życia mężczyzny nie udało się uratować.

Na drodze wojewódzkiej nr 871 w miejscowości Grębów (pow. tarnobrzeski) doszło do śmiertelnego wypadku.

Utrata panowania na łuku drogi

Dramat rozegrał się dzisiaj, tuż przed godziną 15:00. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu, 32-letni mężczyzna, jadący motocyklem marki Suzuki, przemieszczał się drogą wojewódzką nr 871 od strony Tarnobrzega w kierunku Grębowa.

Z niewyjaśnionych na ten moment przyczyn, na jednym z łuków drogi kierujący stracił panowanie nad maszyną. Motocykl zjechał z jezdni, uderzył w znak drogowy, a następnie z ogromnym impetem zsunął się ze skarpy prosto w gęsty las, zatrzymując się dopiero na drzewach.

Siłę uderzenia doskonale obrazuje wrak czerwonego suzuki i porozrzucane na przestrzeni kilkunastu metrów części jednośladu i osobistych rzeczy kierowcy.

wypadek w droga 871 motocyklista
Zdjęcie: KMP Tarnobrzeg

Walka o życie

Ratownicy medyczni wspierani przez strażaków szybko przystąpili do ratowania 32-latka. Niestety, obrażenia odniesione w wyniku uderzenia w przeszkody i drzewo okazały się zbyt rozległe.

Lekarz mógł jedynie stwierdzić zgon młodego mężczyzny.

Zaledwie 3 sierpnia miało miejsce inne tragiczne zdarzenie z udziałem jeszcze młodszego motocyklisty. Jak napisał Rzeszów News, do dramatycznego wypadku na drodze krajowej nr 28 w Leszczawie Dolnej. Kierujący samochodem osobowym, który czołowo zderzył się z motocyklistą, był 28-latek. Mężczyzna był trzeźwy i podróżował wraz z pasażerką. Oboje z obrażeniami trafili do szpitala.

wypadek w droga 871 motocyklista
Zdjęcie: KMP Tarnobrzeg

Trwa ustalanie przyczyn tragedii

Leśny odcinek drogi wojewódzkiej w Grębowie przez wiele godzin był miejscem intensywnej pracy śledczych. Policjanci zabezpieczyli teren zdarzenia. Czynności procesowe prowadzono pod ścisłym nadzorem prokuratora.

Kluczowe będzie dokładne odtworzenie przebiegu ostatnich sekund przed wypadkiem. Śledczy będą analizować ślady hamowania (jeśli takie były), uszkodzenia pojazdu oraz warunki drogowe, aby odpowiedzieć na pytanie: dlaczego 32-latek stracił panowanie nad maszyną? (mob)

Czytaj więcej: 

Amfetamina, mefedron, marihuana i ecstasy. 25-latek wpadł z potężnym zapasem narkotyków