przymrozek-podkarpacie
Zdjęcie: Alicja, Pixabay
Reklama

Wiosenny optymizm rzeszowian zostanie dziś wystawiony na próbę. Po dynamicznej aurze ostatnich dni, najbliższa noc przyniesie gwałtowne ochłodzenie. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia dla całego województwa podkarpackiego przed przymrozkami, które mogą być szczególnie dotkliwe dla budzącej się do życia roślinności.

Mieszkańcy naszego regionu muszą przygotować się na mroźną noc i poranek. Synoptycy IMGW przewidują, że w nocy z środy na czwartek (8/9 kwietnia) temperatura powietrza w wielu miejscach spadnie poniżej zera. To kolejne zjawisko w trwającym od początku miesiąca pogodowym rollercoasterze, który nie oszczędza Podkarpacia.

Szczegóły alertu meteorologicznego

Ostrzeżenie pierwszego stopnia charakteryzuje się wysokim, bo aż 80-procentowym prawdopodobieństwem wystąpienia. Według prognoz:

  • Temperatura powietrza może spaść do około -1°C.
  • Przy gruncie sytuacja będzie jeszcze trudniejsza – tam lokalnie termometry wskażą nawet -3°C.

Zjawisko ma objąć znaczną część województwa, a najniższych temperatur należy spodziewać się w godzinach nad ranem, kiedy grunt oddaje najwięcej ciepła.

Przymrozki na Podkarpaciu. Kiedy należy zachować czujność?

Ostrzeżenie obowiązuje w następujących godzinach:

  • Od: 8 kwietnia 2026 r., godz. 22:00
  • Do: 9 kwietnia 2026 r., godz. 08:00

Oznacza to, że poranny wyjazd do pracy czy odwożenie dzieci do szkół może wiązać się z koniecznością skrobania szyb w samochodach.

Ostrzeżenie obowiązuje w południowej części Podkarpacia, w powiatach: bieszczadzkim, leskim, sanockim, brszozowskim, krośnieńskim, jasielskim.

Ważne dla działkowców i kierowców

Dzisiejszy komunikat to kluczowa informacja przede wszystkim dla podkarpackich rolników i pasjonatów ogrodnictwa. Przy gruncie -3°C to temperatura, która może uszkodzić kwitnące drzewa owocowe oraz wczesne sadzonki kwiatów. Warto zabezpieczyć rośliny na tarasach i w ogrodach.

Również kierowcy powinni zdjąć nogę z gazu – choć drogi są suche, lokalne przymrozki mogą sprawić, że nawierzchnia w miejscach zacienionych lub przy zbiornikach wodnych stanie się zdradliwa. Wszystko wskazuje na to, że na prawdziwie ciepłe, wiosenne noce na Podkarpaciu musimy jeszcze chwilę poczekać.

(AM)

Czytaj więcej:

Kapryśna pogoda na Podkarpaciu. IMGW ostrzega o marznących opadach

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama