Zdjęcie: Zabieganakelli.pl
Reklama

Ma dwójkę dzieci i jest totalnie zakręcona na punkcie biegania. Tak bardzo, że chce pokonać około 200 km w 24-godzinnym biegu. Czy Kamili Wróbel z Rzeszowa to się uda?

Bieganie – pozytywna „choroba” naszych czasów, niektórzy powiedzą nawet, że moda – oby nie przeminęła szybko! Biegają nastolatkowie, osoby w średnim wieku, a nawet te, które mają już białe głowy. Biegają kobiety i mężczyźni. Wystarczy tylko zacząć i boom, dalej już samo się leci, jak na jakimś turbodoładowaniu, gdzie dzień bez biegania, to dzień stracony.

Podobnie jest i u 30-letniej Kamili Wróbel z Rzeszowa, która pracuje jako specjalista od rekrutacji w jednej z lokalnych firm. Ta pozytywnie zakręcona mama dwóch chłopaków Stasia – 14 miesięcy i 6-letniego Nikosia, która jest… zabiegana. I nie chodzi tu tylko o to, że synowie ją aż tak bardzo absorbują, że nie ma chwili wytchnienia.

Ta kobieta jest zabiegana dosłownie, bo biega rano, wieczorem, z dzieckiem, partnerem. Biega, gdzie się tylko da. Zaczęła w 2014 roku za namową mamy. Najpierw marszobiegi, potem normalny bieg i tak dalej poszło, a raczej pobiegło, że Kamila dotarła do takiego etapu w życiu, że zechciała brać udział w zawodach biegowych.

I tak ma za sobą już udział m.in. w katorżniczym Biegu Rzeźnika, Ultramaratonie Podkarpackim, Ultramaratonie Bieszczadzkim. – Moim największym osiągnięciem jest zdobycie Mistrzostwa Polski wśród Kobiet Niezrzeszonych przez Polski Związek Lekkoatletyki w biegu 24-godzinnym w Krakowie w 2016 roku, gdzie po pętli 3 km wybiegałam 174 km – chwali się Kamila.

Takie biegi – 24-godzinne – rzeszowianka lubi najbardziej – bo jak twierdzi, po pierwsze ma mocną psychikę, a ta się przydaje, gdy przez całą dobę trzeba biegać w kółko, a po drugie, uważa, że w tej dyscyplinie biegowej może coś osiągnąć. – Poza tym, lubię po prostu ten bieg – mówi Kamila.

Dlatego w sobotę (8 września) Kamila planuje start w biegu 24-godzinnym w miejscowości Łyse na Mazowszu na pętli, która ma 2,3 km. Rzeszowianka chce pobić swój dotychczasowy wynik i przebiec 200 km. – Rekord to 256 km – mówi Kamila.

Bieg rozpocznie się w sobotę o godz. 10:00 i zakończy o 10:00 w niedzielę.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama