Fot. Materiały Fundacji Wolność od Religii. Na zdjęciu billboard na ulicach Lublina
Reklama

Dwa billboardy z hasłem „Polska państwem wyznaniowym?” zawisły w Rzeszowie. Są one częścią ogólnopolskiej kampanii prowadzonej przez Fundację Wolność od Religii.

Kampania ma zwrócić uwagi opinii publicznej na problem coraz częstszego łamania konstytucyjnej zasady rozdziału Kościoła i państwa oraz przedkładania spraw kościelnych nad prawa i wolności obywatelskie.

W październiku w wielu miastach Polski pojawiły się billboardy z hasłem „Polska państwem wyznaniowym?”. Dwa z nich zawisły również w Rzeszowie – przy skrzyżowaniu ulic Langiewicza z Wita Stwosza oraz przy zbiegu ulic Mieszka I i Słodkiej.

Zdaniem Fundacji Wolność od Religii, Polska zmierza w niebezpiecznym kierunku autorytarnego państwa wyznaniowego. Co jest tego objawem? Utrudnianie kobietom przeprowadzanie badań prenatalnych, ograniczanie dostępu do antykoncepcji, parom mającym trudności z zajściem w ciążę proponuje się nieskuteczne metody leczenia w miejsce in vitro, dzieciom i młodzieży odmawia się prawa do rzetelnej edukacji seksualnej.

– Na lekcjach religii, nauczanej za pieniądze publiczne, zamiast tolerancji uczy się dzieci homofobii oraz lekceważenia i braku szacunku dla ludzi o odmiennych poglądach. Często wymuszą się też katechizację, utrudniając dostęp do lekcji etyki – twierdzi Fundacja Wolność od Religii. 

– Z przerażeniem obserwujemy postępującą klerykalizację Polski, której najbardziej wyrazistym przykładem jest fakt, że państwo otwarcie prowadzi misję chrystianizacyjną. Łamana jest przy tym Konstytucja, która nakazuje wszelkim organom władzy centralnej i samorządowej oraz instytucjom publicznym: urzędom, szkołom, szpitalom, wojsku i policji, zachowywać bezstronność światopoglądową – mówi Dorota Wójcik, prezes fundacji. 

Fundacja przywołuje wyniki sondażu dla Wirtualnej Polski na panelu Ariadna, z których wynika, że 63 proc. badanych uważa, że Kościół powinien zachować neutralność wobec polityki. Ponad 70 proc. badanych sprzeciwia się agitacji politycznej prowadzonej podczas kazań. Połowa optuje za nauczaniem religii w salach katechetycznych, a 65 proc. jest przeciwna pomysłowi MEN, by katecheci mogli być wychowawcami klas.

Portal Świecka Polska, na podstawie danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego oraz Głównego Urzędu Statystycznego, obliczył, że tylko 23 proc. populacji Polski bierze udział w nabożeństwach. – Opowiadamy się za rozdziałem Kościoła od państwa. Tylko świeckie państwo, w którym szanuje się prawa tak wierzących, jak i niewierzących, jest państwem prawdziwie demokratycznym – uważa Dorota Wójcik. 

Kampanię „Polska państwem wyznaniowym?” można wesprzeć wpłacając dowolną kwotę w ramach akcji crowdfundingowej uruchomionej na portalu zrzutka.pl

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

51 KOMENTARZE

  1. Głównym powodem rozpadu kościoła jest jego pazerność. Większość z was pomyśli pewnie o ojcu dyrektorze i czasach współczesnych. Ja natomiast sięgnę trochę dalej. Tak kościół rozpada się przez swoją odwieczną chciwość i gnuśność. W średniowieczu kościół miał monopol na przepływ informacji, a za wynalazki palił na stosie, udało się przepchnąć wynalazek druku oferując drukowanie biblii i dzięki temu zwiększenie wpływów, ale to był strzał samobójczy bo od tego czasu ludzie stawali się coraz bardziej świadomi i oczytani. Drugi strzał powodujący długotrwałe wykrwawiania się, było stworzenie przez pazerność kościoła Marcina Lutera. Tej postaci to myślę że opisywać nie muszę

  2. Sorry, ale na nauczycieli wolności nie wybiorę sobie nikogo, kto powodowany jest agresją, wściekłością i nienawiścią do przekonań moich i moich bliskich. Tak, jak napisał jeden z przedmówców: „walczą o to, czego sami nie przestrzegają”.

    Dlatego wcale nie zazdroszczę krajom zachodnim tej cudownej „wolności” odciętej od korzeni chrześcijańskich. Szczególnie, kiedy słyszę o jakichkolwiek zamachach terrorystycznych albo zakazie swobodnego wyrażania swojej wiary.

    Wielu było takich, którzy eliminując Chrześcijaństwo i jego wyznawców próbowali stworzyć Raj na Ziemi (i nadal próbują). Jak wyszło – wiemy z historii, choćby XX wieku.

    • Rzeszowianko, dżihad, który ty uprawiasz niczym nie różni się od dżihadu z Bliskiego Wschodu. Chcesz państwo wyznaniowe? To przeprowadź się do Arabii Saudyjskiej!

      WOLNA POLSKA TYLKO LAICKA!!!

      • Gościu z Rzeszowa, z pełnym przekonaniem preferuję Polskę. I sama nie wysyłam Cię nigdzie. 😉 Rozumiem dobrze, czym jest państwo wyznaniowe. I wiem, czym się różni od państwa, gdzie panuje swoboda wyznania. Wolę mieszkać w tym drugim. Państwo powinno zapewniać swoim obywatelom wolność religijną oraz swobodę ekspresji swoich przekonań – publicznie i prywatnie, indywidualnie bądź z innymi ludźmi.

        Przekonywać Cię nie mam zamiaru. Niemniej jednak jestem pewna, że jesteśmy w stanie – mimo różnic – znaleźć całkiem sporo spraw, które nas łączą. Wiele jest takich tematów, które leżą na sercu zarówno wierzącym, jak i niewierzącym – i jest między nimi zgoda. Widać to nawet pod niektórymi artykułami na tym portalu.

    • Widać że mówi osoba zideologizowana poglądowo. Kiedy był ostatni poważny atak terrorystyczny w UE? Bo o ile wiem to wraz z upadkiem ISIS skończyły się.

      Ataki terrorystyczne w UE który przewiły się przez kilka ostatnich lat były inspirowane i finansowane przez tzw państwo islamskiej. Propaganda tej organizacji była skierowana do sfrustrowanych muzułmanów w Europie. Młodym ludziom w zamian za samobójstwo dla celów politycznych obiecane syty zastrzyk finansowy dla, biednej w każdym znanym przypadku, rodziny samobójcy.

      Ci muzułmanie-terroryści z kilku pokoleń wstecz lub przybysze mieszkali w europejskich slamsach bez możliwości lub z nikłą szansą na awans społeczny. O czym media nie wspominały żeby ktoś nie pomyślał że w Europie slamsów nie ma. Zanim jednak ktoś krzyknie z radości że Polska lepsza to uprzedze, mamy slamsy pełne Polaków, Ukraińców i Romów. Byłem w nich i wiem że droga tam w rzadkich wypadkach jest w dwie strony.

      Raj na ziemi obiecały różnej kościóły w tym katolicki, i przywódcy państw wyznaniowych także katolickich. To co stworzyły to piekło na ziemi. Bo raju nigdy nie będzie. Faszystowskie państwo katolickie Franco i Argentyńskie państwo katolicko-dyktatorskie niczym nie ustępowały Niemcom nazistowskim lub ZSRR. Także wartościom katolickim z góry dzięki.

  3. Feministki dziś dumnie mówią o demokracji o wolności. A jaka to „wolność” móc zabić dziecko?
    Prawda taka że jedyne czego się domagają to aborcji na życzenie do czego Kościół nie dopuści. Nie ważne ile banerów zawieszą nic tego nie zmieni że pierwszym człowiekiem który chciał w czasie 2 Wojny Światowej aborcji 75 lat temu na terenie zajętej Polski był?

    https://www.pch24.pl/-aborcjonisci-to-wasz-dzien–75-lata-temu-hitler-wprowadzil-aborcje-na-terenach-polski,41754,i.html

  4. Jestem katolikiem, nie wstydzę się wiary, ale SZANUJĘ odmienne zdanie i czyjeś poglądy. NIGDY źle nie wypowiedziałem się o lewicy, LGBT, feministkach itp. Z ich strony często spotykała mnie fala hejtu, zamiast merytorycznej dyskusji. Szkoda, że walczą o to, czego sami nie przestrzegają.

  5. Kilka lat temu chcialem porozmawiac GRZECZNIE z ksiedzem na lekcji religii aby wyjasnil mi dlaczego religa wmawia rozbieznosci wzgledem potwierdzonych odkryc naukowych i na tematy teologiczne. Odpowiedz byla jednozdanowa – poco tu przyszedles bezborzniku. Moja tez – bo dyrektor nie stworzy mi klasy dla jednej osoby.

      • Brevik jest z Norwegii to raz. Dwa to nie jest gorliwym katolikiem tylko prawicowym ekstremista.
        Wrocmy do senda sprawy.
        Tu nie chodzi o islam ale o to jak funkcjonuje polski kosciol.
        Kosciol w Polsce to szopka i wszyscy to widzimy. Kasa, kasa, byle zaswiecic i sie pokazac. Puste koscioly to przyszlosc jak nic sie nie zmieni.

        • 40% vs ‚90%’ – widzisz roznice? Poza tym buddyzm to religia pomijajaca teizm, niemal przypominajaca filozofie – nie skupia sie na ‚Bogu’.

          Nie myl faktow o ktorych nie masz pojecia ze swoja wizja swiata.

      • Pani Iwono dlaczego krzyża nie ma a raczej religia katolicka nie jest tak popularna? Japonia to może panią zaskoczę wyspa. Pierwsze statki z księżmi dotarły w Japonii późno bo dokładnie w 1549 roku. Kościół radził sobie bardzo dobrze tamtejszy Kościół miał już członków idących w dziesiątki tysięcy. Ale pewnie niewielu wie co zrobił cesarz Japonii w obawie o szerzenie się religii która mówiła że wszyscy są równi wobec Boga i krytycznie o feudalnym sposobie rządów? Cesarz bez ceregieli wymordował WSZYSTKICH katolików i w tym ponad 2 tyś księży powieszono!!! Po czym na 200 lat Japonia dekretem się izolowała. Przez 2 wieki nie można było wpłynąć ani opuścić Japonii pod karą śmierci.

        Dziś w Japonii około miliona katolików. Dlatego dziś mówić o wyższej kulturze i „braku krzyża” to głęboka nieznajomość historii i dwa kłamstwa w jednym zdaniu.

        • Szacunek dla Cesarza, szybko poznał o co chodzi. Na marginesie nie pierdziel o znoszeniu władzy feudalnej przez religie gzie, bo kościół był przez całe setki lat średniowiecza. To nie kościół zniósł panowanie Cesarzy i Królów podległych papieżowi tylko Luter i oświecenie. Nie wciskaj ludziom gówna do mózgu.

    • Jak terrorysta to uchodzca z afryki lub islamista? A osoba, ktora dokonala wypadku na Slowacji w Porsche to kto? Najprawdopodobniej byl ochrzszczony, czyli Chrzescijanin? Aha rozumie to taka wspoczesna forma nawracania sasiadow na wiare?

  6. ” Tylko świeckie państwo, w którym szanuje się prawa tak wierzących, jak i niewierzących, jest państwem prawdziwie demokratycznym – uważa Dorota Wójcik. ”

    A prawo dziecka do życia?

    Chcąc prawa do aborcji pozbawiasz prawa dziecka do życia! Mordujesz niewinną osobę która nie ma szans sama się bronić.

  7. Co to zanczy narzucana odgórnie? Tobie tez narzucono? A jak tak to jaka? Jestem ciekaw. (zaraz pewnie napiszesz ze jestes niewierzący, o ironio). Oczywiście ze wszystkim dzieciom nie pomoge. Ale te 55tys można wydac w inny sposób. Zapytałem dlaczego tak się nie stało. A czy ty wiesz co to jest fundusz koscielny? Wiesz skąd się wziął? A co do katechetów to sa nimi swieccy i kościelni to po pierwsze. W sensie prawnym katecheta to taki sam nauczyciel jak matematyki albo muzyki. Pozatym w Polsce jest szerokie grono rodziców którzy chcą aby ich dzieci uczyły się religii. I żeby uczyły się w szkołach. Dlaczego więc osoby uczace nie mają dostawać za to wynagrodzenia a poźniej emerytury? No dlaczego? W myśl zasady lepiej zabrać innym niz mnie? A może ty bedziesz pracować za darmo? Dlaczego nie? Chyba że nie pracujesz w ogóle…..

    • Zobrazuje Ci to łopatologicznie bo inaczej i tak pewnie nie dotrze. Religia jest na rzucana. Ocena jest w dzienniku świecki – jest narzucana, obecność jest wpisywana w dzienniku świeckim – jest narzucana. Napiszesz mi za chwilę że jest opcja wyboru etyki, owszem ale pokaż mi jak to wygląda w jakichś dziurach dolnych, pewnie dziecko do Rzeszowa należało by wozić, a i w samym Rzeszowie to penie nie taka prosta sprawa. A kwestia szykanowania i wytykania dziecka palcami w przypadku zamieszkania w małych społecznościach? W przypadku takiego dziecka to rzeczywiście lepiej iść na tą religię dla świętego spokoju i pograć wówczas na komórce. A dlaczego inni mają płacić za religię dla innych? Nie każe nikomu pracować za darmo, niech chętni rodzice sami sobie za taką przyjemność płacą.

      • W większości się zgodzę :). Rodzice płaca podatki i z tych pieniędzy jest opłacana pensja katechety. Statystycznei więcej podatków płaca katolicy niż inni więc…. Co do małych społeczności faktycznie masz rację. Ktoś kto odstaje od ogółu zawsze jest bardziej widoczny w grupie. Naszą rolą jest uświadomić kazdemu że ta inność jest inna, nie gorsza, nie lepsza tylko inna. Ocena i obecność nie jest obowiązkowa. Zazwyczaj większośc chodzi. Ze względów organizacyjnych wygodniej jest trzymac to w jednym miejscu, tj. w dzienniku. Pozartym jesli w dzienniku wpisana jest obecność to katecheta bierze odpowiedialnosc za dziecko itp. to trochę bardziej skomplikowane niż się wydaje.

  8. To jest bardzo wrażliwy temat i nie da się z marszu przeprowadzić rewolucji. Dałoby się natomiast zrobić tak, aby religia pozostała w szkole, tylko stała się zajęciami pozalekcyjnymi. Wówczas rewolucja sama się dokona, a po 4 latach frekwencja spadnie poniżej 20 procent.

  9. W sprawozdaniu za rok 2017 fundacja pisze ze wydała ponad 55tys za kampanię „Szkoła to nie Kościół” Ja sie pytam czemu tych pieniędzy nie przeznaczyli na biedne dzieci ze szkół? Albo na podręczniki do matematyki dla potrzebujących?

        • Według danych statystycznych w Polsce jest jakieś 4,6 miliona dzieci. 55tyś podzielić na 4,6mln daje jakiś jeden grosz na dziecko. Jeżeli rzeczywiście zależy Ci na tych głodnych dzieciach to policz ile pieniędzy w ciągu roku dostali katecheci z budżetu (religia jest przecież nie obowiązkowa), katecheci emeryci (religia nie obowiązkowa) i ile zostało przelane na fundusz kościelny. NIE KOMPROMITUJ SIĘ POWYŻSZYMI TEKSTAMI

  10. Nasza religijnosc to troche jak ze wszystkim w Polsce: ‚zastaw sie i pokaz sie’.
    Na zewnatrz pieknie a w srodku bieda, i to samo tyczy sie religijnosci.
    Wszystko na pokaz, byle sie swiecilo, pachnialo, wygladalo.
    Taki mamy klimat, a rezultat tego bedzie taki jak w Eurpie zachodniej, bo juz to przerabiali 40-50 lat temu.
    Puste koscioly, mlodzi beda odchodzic od tej szopki na pokaz. Jak dla mnie szkoda, bo suma sumarum mozna przekazac pozytywna energie, ale to u nas fikcja. Nienawisc, my – wy – oni to nasza rzeczywistosc.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ