Tragiczny wypadek w Racławówce. Nie żyje jedna osoba, druga w krytycznym stanie

9
Reklama

78-letni mężczyzna zginął w wypadku, do którego doszło w czwartek w podrzeszowskiej Racławówce. Kierowca fiata seicento wypadł z jezdni i uderzył w przepust.

 

Do tragedii na drodze łączącej Niechobrz z Boguchwałą doszło po godz. 13:00. Ze wstępnych informacji policji wynika, że fiat seicento wypadł z drogi, dachował i uderzył w betonowy przepust.

– Jadący fiatem 78-letni mężczyzna, mimo podjętej reanimacji, zmarł na miejscu wypadku. Jadąca seicento 73-letnia kobieta z ciężkimi obrażeniami została przewieziona do szpitala – poinformowała Anna Klee z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.   

Fiatem seicento podróżowało małżeństwo z Niechobrza. Na miejscu wypadku pracują policjanci. Droga powiatowa w Racławówce jest całkowicie zablokowana. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

9 KOMENTARZE

  1. Co rok. Po 60 obowiązkowe badania co rok aż do śmierci – chcesz jeździć, to pokaż że możesz. Jeśli staruszek ma w pełni sprawny wzrok, słuch i odpowiedni czas reakcji to niech jeździ aż do śmierci. Pod warunkiem, że co roku będzie sprawdzał swój stan zdrowia.

    • Bo sie przyjelo ze po 60-tce to juz trumne trzeba kupowac… Jak ktos jezdzi 50 lat autem to szczerze wole jego jak nastolatka w starym BMW. Jak lekarz podbija badania to o co chodzi?

      • O to że piszesz głupoty bo nie ma przepisu który mówi o badaniach dla seniorów dopuszczajacych ich do prowadzenia pojazdów mechanicznych 🙁
        Jak byś znała tą drogę to wiedziała byś że 100 km/h tam seicentem się nie rozpedzisz A pan i tak na łuku nie opanował maszyny 🙁 Dlaczego ? Bo ruchy już nie tak szybkie jak powinny być:( A samokrytyki u nas za grosz 🙁 Tylko jeżdżę dotąd aż umrę bo mi się należy:(

        • Sam mówisz głupoty. Często właśnie tą drogą jeżdzą seniorzy, co powoduje naturalne ograniczenie prędkości, mimo oburzenia śpieszących się – jedzie obywatel z prędkością 50 km/h, a nie bardzo jest gdzie bezpiecznie wyprzedzić. O osiągnięciu prędkości 100 km/h nie ma mowy. Zbyt kręta, wąska i domy po obu stronach. Tam 50 – 60 na godzinę to prędkość w miarę bezpieczna. Są miejsca gdzie można przycisnąć tylko po to, żeby za chwilę hamować. Często poruszam się tą drogą – z tego zakrętu od Niechobrza nie da się wyjść bokiem. Kierujący musiał nie mieć świadomości, poszedł prosto. Co do prędkości wypowiedzą się służby i biegły. Co do badań kierujących – zacznijcie badać 18 latków, i co rok każdego za 200 zł minimum. Jak każdy to każdy. Młody bo głupi, stary bo głupi. W międzyczasie badajcie w średnim wieku bo nie wiadomo czy głupi czy głupi. Jak każdy to każdy. Ciekawe ilu kierujących pójdzie na badania. Ale świat będzie cały, prawda?

  2. 78 lat i za kółko się pcha. To tak jak by jechał po alkoholu. Dobrze, że dziadek zabił tylko siebie i żonę. Często tamtędy jeżdżą rowerzyści. Wtedy była by większa tragedia.

Comments are closed.