„Jak nie wiesz co robić, rób dobro” – te słowa padły rok temu, gdy po raz pierwszy grupa młodych ludzi gotowała wielki gar zupy pomidorowej, który później zanieśli na Plac Ofiar Getta w Rzeszowie. Od tego czasu „Zupełne Dobro” nie tylko gotuje bezdomnym, ale pomaga jak może i w poniedziałek zaprasza na urodzinową „Zupę na Placu”.
„Po co wasze swary głupie, wnet i tak zginiemy w zupie” – pada cytat z Tuwima z ust jednej z wolontariuszek, która stoi nad wielkim garem gotującej się zupy. W lutym, a dokładnie 7 dnia miesiąca, o godz. 19:00, mija rok, kiedy kilkunastoosobowa grupa, która dziś formalnie działa pod szyldem „Zupełne Dobro” w kuchni Królestwa Bez Kresu gotowała pierwszą zupę – pomidorową z ryżem – dla rzeszowskich bezdomnych.
Pamiętam ten wieczór. Byłam wtedy z nimi. Prószył śnieg i było dość zimno. Pamiętam, jak nieśli duży termos zupy, który był bardzo ciężki. Jeszcze dobrze nie wyszli z bramy, w której znajduje się Królestwo Bez Kresu, a już musieli zmieniać rękę, która trzymała uchwyt termosu, bo było za ciężko.
Pan Adam i pan Tadeusz pierwsi spróbowali pomidorówki
Pamiętam, jak dotarli na miejsce. Po kilku minutach pojawili się pierwsi bezdomni, którzy nieśmiało zbliżali się do nas. Pierwsi byli dwaj mężczyźni – pan Adam i pan Tadeusz. Rozmawiałam z nimi. Pierwszy z nich przyznał, że pomidorówka była w tym dniu jego jedynym posiłkiem. – Nie byłem dziś u Alberta [Rzeszowskie Towarzystwo Pomocy im św. Brata Alberta – przyp. Red.] – mówił mi. – Tak, u Alberta można zjeść, oprócz sobót i niedziel. Wtedy zdarza się, że przez dwa dni nie uda się nic zjeść – dodawał pan Tadeusz.
Obaj na ulicy mieszkali wówczas już prawie dekadę. Jeden uważa, że to jego wina, bo sam wybrał taki los, drugiemu nie wyszło małżeństwo – żona wyjechała zagranicę i nie wróciła. Obaj potrzebowali nie tylko ciepłej zupy, ale dobrego słowa. Wówczas dostali jedno i drugie.
Na pierwszą „Zupę na Placu” przyszło 10 osób
Na pierwszą „Zupę…” przyszło wtedy około 10 osób. – Osoby bezdomne były zaskoczone tym, że przyszliśmy do nich, dziękowali nam za to. Chwalili również zupę, mówiąc, że była jak domowa – wspomina Marzena Harasiuk, inicjatorka „Zupy na Placu”.
Z tygodnia na tydzień osób potrzebujących przybywało. Jednym z regularnych „zupowiczów” stał się pan Marek, który na ulicę trafił 8 lat temu. Był za granicą, pracował i zarabiał na postawienie domu. Kiedy dowiedział się, że jego rodzina już go nie potrzebuje, wrócił do Polski, upewnił się, że to prawda i jak stał, tak wyszedł z domu. Od tego czasu mieszkał w lasku w prowizorycznym namiocie.
Obecnie wyszedł już z kryzysu bezdomności. – Dziewczyny namówiły go do spróbowania nowego życia. Pomogły załatwić formalności. Jadąc do siostry Chmielewskiej, gdzie przebywał, zabrał ze sobą tylko plecak. I książkę, bo lubił czytać – mówi Weronika Makowska ze stowarzyszenia „Zupełne Dobro”.

I tak właśnie „Zupa…” stała się czymś więcej niż doraźną pomocą. Stała się pretekstem do spotkania i porozmawiania i zrozumienia drugiego człowieka, przyjaciela w kryzysie bezdomności.
Zupa liczona w imionach i historiach
– Zupa nie jest bezimienna. Nie liczy się jej w miskach czy w litrach. Raczej w imionach i historiach, które opowiadają orły – wyjaśnia Marzena Harasiuk, inicjatorka „Zupy na Placu”.
Kim są orły i orlice? To właśnie osoby w kryzysie bezdomności, z którymi „Zupełne Dobro” zna się po imieniu, wie, co u nich słychać, gdzie mieszkają, wozi na Szpitalny Oddział Ratunkowy, zabiera do fryzjera.
„Zupełne Dobro” otworzyli też w sierpniu pierwszą w Rzeszowie lodówkę foodsharingową przy ul. Szopena – teraz każdy, komu zbywa jedzenia może podzielić się nim z kimś bardziej potrzebującym, zostawiając posiłek w środku. Na ul. Szopena, do dawnego pubu Kultura, zapraszają też osoby w potrzebie na obiad, ciepłą herbatę i rozmowę.
Członkowie stowarzyszenia chodzą też po pustostanach. Ratują życie – nie nastawiają złamanych kości, ale pokazują, że istnieje jeszcze wyjście, że nie istnieje bezdomność, tylko kryzys bezdomności, i że to stan, z którego można się wydostać. Dlaczego to robią? Odpowiedzi jest tyle, ile warzyw w wiosennej jarzynowej.
„Pomagam, bo nie godzę się na niesprawiedliwości tego świata”
– Pomagam, bo lubię to robić. Bo dla mnie to naturalne – mówi Kasia, jedna z wolontariuszek działających w „Zupełnym Dobru” – Działam, bo chcę pokazać, że można z tymi ludźmi normalnie rozmawiać, śpiewać, śmiać się – dodaje.
– Z wykształcenia jestem informatykiem, pomagam, bo w moim świecie liczb i rozwiązań „Zupa…” to coś, czego nie da się zdefiniować w żaden sposób – twierdzi Paweł.
– Pomagam, bo nie godzę się na niesprawiedliwości tego świata – wtóruje Weronika.
Inicjatorka akcji, Marzena, nie lubi odpowiadać na to pytanie. Lubi cytować słowa jednej z koleżanek, które padły podczas pierwszego gotowania zupy – „Jak nie wiesz co robić, rób dobro”.
Urodzinowa “Zupa na Placu”
Po roku działania „Zupy na Placu”, teraz już jako członkowie stowarzyszenia „Zupełne Dobro”, Marzena i jej “domni” i bezdomni przyjaciele, zapraszają na „zupowe” urodziny. Odbędą się one w poniedziałek (5 lutego) o godz. 19:00 na Placu Ofiar Getta. Gotowanie zupy pomidorowej, tak tej, od której zaczęli, rozpocznie się o godz. 16:00 przy ul. Szopena.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl





![Ostatnie pożegnanie strażaka z Niska. Bartłomiej Pieróg pośmiertnie odznaczony przez prezydenta [FOTORELACJA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/pogrzeb-strazak-bartlomiej-pierog-psp-nisko-18-218x150.jpeg)


![Pożar drewnianego domu na Podkarpaciu. Strażacy ruszyli do akcji zanim przyjechało wsparcie [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/pozar-haczow-strazacy-218x150.jpg)







![Kolejne zmiany na S19 pod Rzeszowem. Już 10 km w układzie 2+2 [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/s19-wezel-sokolow0-218x150.jpg)
![Najwyższa estakada na Podkarpaciu i w Polsce już niemal połączona [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/S19-Babica-Jawornik-Zarnowa-Godowa-estakada-ES-26-00-218x150.jpeg)
![Śmigłowiec LPR lądował przy słynnym „Zakręcie motocyklistów”. Czy w tym miejscu Podkarpacia nie działa fizyka? [FILM]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/zakret-motocyklistow-helikopter-218x150.png)
![Moto Halloween: trzy dni grozy pod Rzeszowem. Statek piracki i zlot poprzebieranych aut: już za tydzień! [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/Moto-Halloween-Hermanowa-20-1-218x150.jpeg)



![756 mieszkań i 55-metrowe wieżowce? Tak może zmienić się Staromieście w Rzeszowie [WIZUALIZACJE]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/bloki-staromiescie-rzeszow-wizualizacja-218x150.jpg)



![Jest umowa na strefę rekreacji pod Rzeszowem. Plaża, skatepark i pomosty nad Wisłokiem [WIZUALIZACJE]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/strefa-rekreacji-gmina-trzebownisko1-218x150.jpg)

![Rzeszów wyremontuje 15 zabytkowych kapliczek. Gdzie się znajdują? [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/kapliczki-rzeszow-218x150.jpg)
![Drewniany kościół z Podkarpacia Cudem Polski 2026. Zabytek UNESCO zachwycił Polaków [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/haczow-kosciol-fotkrystianklysewicz1-218x150.jpg)







![Autobusy w Rzeszowie: Wszystkich Świętych. 10 linii specjalnych i zmiana organizacji ruchu [TRASY, ROZKŁADY, BILETY]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/10/ZTM-rzeszow-autobus-218x150.png)



