Zdjęcie: Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie
Reklama

Sąd Rejonowy w Łańcucie zdecyduje o dalszym losie 16-letniego chłopaka, który jest podejrzany o usiłowanie dwukrotnego usiłowania zabójstwa małżeństwa z podłańcuckiej Kosiny.

Prokuratura Rejonowa w Łańcucie twierdzi, że to właśnie 16-latek w niedzielę w nocy zaatakował nożem w Kosinie małżeństwo. Ok. 3:00 w nocy chłopak wspiął się na balkon po drabinie.

– Małżeństwo usłyszało odgłosy dobiegające z balkonu. Mężczyzna wstał z łóżka, by zobaczyć, co się dzieje. Na balkonie został zaatakowany. Zamaskowany sprawca zadał mu kilka ciosów nożem w okolice klatki piersiowej i brzucha – mówi Dariusz Sudak, wiceszef łańcuckiej prokuratury. 

Na pomoc 36-letniemu Krzysztofowi F. ruszyła jego żona – 37-letnia Jolanta F. – Ona także została zaatakowana nożem. Otrzymała kilka ciosów w brzuch. Po zdarzeniu sprawca uciekł tą samą drogą, którą dostał się na balkon. W chwili zdarzenia w domu była dwójka dzieci małżeństwa – dziewczynki w wieku 3 i 6 lat – przekazuje nam prokurator Sudak.

Dzieciom, na szczęście, nic się nie stało. Małżeństwo trafiło do jednego z rzeszowskich szpitali, gdzie przeszło operację. Oboje są w poważnym stanie. W niedzielę w ciągu dnia policjanci zatrzymali nożownika. Okazał się nim 16-latek z Kosiny. Prokuratura postawiła mu zarzut usiłowania dwukrotnego zabójstwa małżeństwa. 

Materiały w tej sprawie wysłano do sądu rodzinnego. Śledczy chcą, by 16-latek za usiłowanie zabójstwa odpowiadał jako osoba dorosła. – Czekamy na decyzję sądu. Jeżeli sąd się zgodzi, prawdopodobnie skierujemy do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego – zapowiada prokurator Dariusz Sudak.

Sąd ma 48 godzin na podjęcie decyzji. Na razie nie wiadomo, co było tłem całego zdarzenia. Prawdopodobnie motyw był rabunkowy. Prokuratura nie zdołała jeszcze przesłuchać pokrzywdzonego małżeństwa. 16-latek przebywa obecnie w policyjnej izbie dziecka.

– Sąd podejmie również decyzję o umieszczeniu 16-latka w schronisku dla nieletnich. Nóż, którym nieletni zaatakował małżeństwo, został zabezpieczony na miejscu zdarzenia – dodaje prokurator Sudak.  

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: