Reklama

Ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie miał 24-letni kierowca BMW, który wczoraj nie zatrzymał się do kontroli drogowej.  Po krótkim pościgu został zatrzymany przez policjantów.

Do zdarzenia doszło około godz. 5:00 na ulicy Rzeszowskiej w Kolbuszowej.  Policjanci dali sygnał do zatrzymania kierowcy BMW. Kierowca nie tylko nie zatrzymał się, ale  na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył. Policjanci podjęli pościg za uciekającym kierowcą.

W trakcie pościgu kierowca zajeżdżał drogę jadącemu na sygnałach radiowozowi,  usiłując zepchnąć go z jezdni. Kierujący BMW stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Następnie wjechał na drogę relacji Kolbuszowa – Sokołów Młp. Po przejechaniu kilku kilometrów w Weryni wjechał w leśną drogę, gdzie został  zatrzymany  przez policjantów.

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 24-letni mieszkaniec gminy Kolbuszowa był pijany. Miał  2,66 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. 24-latek  odpowie przed sądem za kierowanie autem po pijanemu i popełnione wykroczenia.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: