Zdjęcie: KPP Bielsk Podlaski
Reklama

Blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie miała 38-latka, która wypadła z drogi i wpadła do rowu. Kobieta straciła prawo jazdy, ale to nie koniec przykrych konsekwencji. Grozi jej także do 3 lat pozbawienia wolności.

Pijani kierowcy to ciągle bardzo częste zjawisko na drogach. Mieszkanka gminy Łańcut zakończyła przejażdżkę samochodem w przydrożnym rowie. Grozi jej teraz odsiadka oraz wysoka grzywna.

Samochodem do rowu

Do zdarzenia doszło wczoraj, na drodze powiatowej relacji Białobrzegi – Kosina. Po godz. 15, dyżurny łańcuckiej komendy otrzymał zgłoszenie o pojeździe marki Renault, który wypadł z drogi i wjechał do przydrożnego rowu. Z przekazanych informacji wynikało także, że kierująca nim kobieta może być nietrzeźwa.

– Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili zgłoszenie. Kierującą okazała się 38-letnia mieszkanka Gminy Łańcut. Kobieta był nietrzeźwa. Badanie stanu trzeźwości wykazało u 38-latki prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie – przekazała Komenda Powiatowa Policji w Łańcucie. 

Reklama

Surowe konsekwencje

Nie tylko zabranie prawa jazdy, ale odsiadka i grzywna. Mieszkanka Gminy Łańcut straciła już uprawnienia, a teraz, za jazdę w stanie nietrzeźwości – odpowie przed sądem. Grozi jej kara pozbawienia wolności do 3 lat. 

Jak wynika z danych przedstawionych przez policję, w 2025 roku odnotowano mniej wypadków drogowych oraz zdecydowanie mniej ofiar śmiertelnych niż rok wcześniej. Jednocześnie funkcjonariusze ujawnili więcej nietrzeźwych kierowców. W 2025 roku na drogach Podkarpacia doszło do 978 wypadków drogowych.

Czytaj więcej:

Skandal w urzędzie na Podkarpaciu. Ponad 200 cudzoziemców nielegalnie z numerem PESEL

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama