Zdjęcie: Pierwszy zabieg CARILLON na Podkarpaciu (fot. Kliniczny Szpital Wojewódzki Nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie)
Reklama

Na Podkarpaciu dokonano medycznego przełomu, który może realnie zmienić życie pacjentów z ciężką niewydolnością serca. W Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie przeprowadzono pierwszy w regionie nowoczesny zabieg przezskórnej naprawy zastawki mitralnej – CARILLON.

To procedura dostępna dotąd jedynie w nielicznych ośrodkach w Polsce i Europie, przeznaczona dla najciężej chorych pacjentów, którzy nie kwalifikują się do klasycznej operacji kardiochirurgicznej.

Historyczny zabieg w Rzeszowie

20 stycznia lekarze z Kliniki Kardiologii z Pododdziałem Ostrych Zespołów Wieńcowych pod kierownictwem prof. dr hab. n. med. Andrzeja Przybylskiego przeprowadzili pierwszy na Podkarpaciu zabieg CARILLON. Procedurę wykonali doświadczeni kardiolodzy inwazyjni: wspomniany prof. Przybylski, a także lekarze Bartłomiej Wróbel, Paweł Szpunar i Maciej Dąbek. Zespołowi towarzyszył proktor – prof. Tomasz Siminiak z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Zabieg wykonano u czterech pacjentów z licznymi obciążeniami zdrowotnymi, ciężką niewydolnością serca oraz zaawansowaną czynnościową niedomykalnością mitralną. To poważna wada serca, w której prawidłowa zastawka dwudzielna nie zamyka się szczelnie z powodu zmian w budowie i funkcji lewej komory. Dzieje się tam np. po zawale lub w przypadku niewydolności serca. Powoduje to cofanie się krwi z komory do przedsionka.

U wszystkich pacjentów objawy utrzymywały się mimo intensywnego leczenia farmakologicznego, a ryzyko klasycznej operacji było zbyt wysokie.

Zdjęcie: Pierwszy zabieg CARILLON na Podkarpaciu (fot. Kliniczny Szpital Wojewódzki Nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie)

Technologia dostępna dla nielicznych

CARILLON to metoda, która dopiero toruje sobie drogę w polskiej kardiologii. Jak podkreśla prof. Siminiak, jej wdrażanie wymagało lat przygotowań i badań.

– To rozwiązanie jest w skali Polski stosunkowo nowe, a jego przygotowanie i rozwój trwały kilka lat. Przez pewien czas w Poznaniu wykonywaliśmy te zabiegi w ramach europejskich i amerykańskich programów naukowych, których celem była ocena jakości oraz skuteczności tej technologii. Obecnie procedury te są refundowane w większości krajów europejskich, przy czym największą liczbę zabiegów wykonuje się w Niemczech – powiedział przedstawiciel Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Do tej pory, poza badaniami klinicznymi, zabieg CARILLON wykonano w Polsce zaledwie kilkanaście razy. Tym bardziej znaczące jest, że do tego elitarnego grona dołączył właśnie Rzeszów.

Szansa dla pacjentów

Zabieg CARILLON to małoinwazyjna alternatywa dla pacjentów, którzy z powodu chorób współistniejących nie mogą zostać poddani klasycznej operacji. Mowa m.in. o osobach z cukrzycą, niewydolnością nerek, po przebytych udarach mózgu czy wcześniejszych operacjach kardiochirurgicznych.

Znaczenie tej technologii wprost wskazuje prof. Przybylski. – Rozwijamy nieinwazyjne metody naprawy zastawek, ponieważ społeczeństwo się starzeje, a coraz więcej pacjentów z powodu chorób współistniejących nie kwalifikuje się do klasycznych operacji kardiochirurgicznych. Są to chorzy z niewydolnością serca, u których leczenie farmakologiczne przestaje być skuteczne, a ryzyko operacji jest zbyt wysokie – podkreśla kierownik Kliniki Kardiologii z Pododdziałem Ostrych Zespołów Wieńcowych Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego w Rzeszowie.

Jak wygląda zabieg?

Procedura wykonywana jest w znieczuleniu miejscowym i nie wymaga otwierania klatki piersiowej. Implant wprowadzany jest do serca przez żyłę szyjną, a cały zabieg odbywa się w pracowni kardiologii inwazyjnej pod kontrolą radiologiczną. Specjalny implant umieszczany w zatoce wieńcowej uszczelnia zastawkę mitralną, poprawiając jej funkcjonowanie.

Reklama

Dla pacjentów ogromnym atutem jest szybki powrót do formy. Jeśli nie wystąpią powikłania, możliwy jest wypis do domu już następnego dnia po zabiegu.

Efekty zabiegu są zauważalne nie tylko w badaniach, ale przede wszystkim w codziennym funkcjonowaniu chorych. Jak zaznacza prof. Przybylski, celem procedury jest nie tylko leczenie, ale też poprawa komfortu życia pacjentów.

– Pacjent po zabiegu zauważa poprawę tolerancji wysiłku, ustąpienie duszności oraz obrzęków, a także rzadsze hospitalizacje z powodu niewydolności serca. Chorzy z istotną niedomykalnością zastawki mitralnej bardzo często trafiają do szpitala z powodu dekompensacji niewydolności serca. Jednym z głównych celów tego zabiegu jest poprawa jakości ich życia oraz ograniczenie konieczności ponownych hospitalizacji – zaznacza.

Wysokie wymagania i miesiące przygotowań

Zabieg CARILLON należy do najbardziej wymagających procedur w kardiologii inwazyjnej. Wymaga ogromnej precyzji oraz doświadczenia w pracy z ciężko chorymi pacjentami. Przygotowania do jego wdrożenia w rzeszowskiej klinice trwały kilka miesięcy i obejmowały specjalistyczne szkolenia zespołu lekarskiego w renomowanym ośrodku kardiologicznym w Witten w Niemczech.

Kluczowe znaczenie miało także wieloletnie doświadczenie zespołu w zabiegach strukturalnych serca, które od lat są wizytówką rzeszowskiej kardiologii.

Podczas zabiegu CARILLON, działania profesora Andrzeja Przybylskiego oraz lekarzy Bartłomieja Wróbla, Pawła Szpunara i Macieja Dąbka, wspierały: pielęgniarki Aneta Żuk i Joanna Jaślar oraz technik radiologiczny Michał Róg.

KSW w Rzeszowie w krajowej czołówce

Pierwszy zabieg tego typu jest kolejnym dowodem na to, że Klinika Kardiologii KSW w Rzeszowie należy do ścisłej czołówki w Polsce. We wrześniu prof. Przybylski wraz z lekarzem Piotrem Szafarzem przeprowadzili pierwszy w kraju jednoetapowy zabieg implantacji bezelektrodowego, dwujamowego stymulatora serca.

Szpital uruchomił również Pracownię Nadzoru Telemetrycznego nad Pacjentami z Implantowanymi Urządzeniami Wszczepialnymi, oferując zdalną kontrolę pacjentów jako jedyny ośrodek na Podkarpaciu.

W 2024 roku zespół Kliniki Kardiologii KSW, we współpracy z Kliniką Intensywnej Terapii oraz Kardiochirurgii, przeprowadził także pierwsze w Polsce i drugie na świecie usunięcie elektrod wewnątrzsercowych z wykorzystaniem techniki wibracji.

Czytaj więcej:

Udawał uchodźcę wojennego, aby wjechać do Polski. Ukrainiec skazany prawomocnym wyrokiem

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama