wypadek
Foto. KPP Stalowa Wola

Do poważnego zdarzenia drogowego doszło w czwartek, 20 sierpnia, około godziny 18:40 na trasie oznaczonej numerem 876 w jednej z miejscowości położonych w gminie Radomyśl nad Sanem. W wypadku uczestniczył 12-letni rowerzysta oraz kierujący samochodem osobowym marki Peugeot.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli oraz relacji świadków wynika, że nastolatek podczas jazdy trzymał za ramię swojego rówieśnika, który poruszał się obok niego na hulajnodze elektrycznej. W pewnym momencie chłopiec puścił ramię kolegi, przez co stracił panowanie nad jednośladem i zjechał na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do zderzenia z prawidłowo jadącym autem.

Przypomnijmy o sytuacji, która miała miejsce niedawno w Rzeszowie, a o której pisaliśmy na Rzeszów News: Policja zatrzymała nielegalny zlot hulajnóg w Rzeszowie. 23 kontrole i aż 21 wykroczeń. 

wypadek
Foto. KPP Stalowa Wola

Akcja ratunkowa i pomoc LPR

Siła uderzenia była na tyle duża, że 12-latek odniósł poważne obrażenia. Na miejsce natychmiast wezwano załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Śmigłowiec LPR przetransportował poszkodowanego chłopca do szpitala w Kielcach.

Pracujący na miejscu policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zabezpieczyli teren zdarzenia, wyznaczyli objazdy oraz przeprowadzili badania alkomatem. Potwierdzono, że kierujący uczestniczący w zdarzeniu byli trzeźwi. Dokładne okoliczności i przebieg wypadku są obecnie szczegółowo wyjaśniane przez śledczych.

Apel policji o ostrożność

wypadek
Foto. KPP Stalowa Wola

 

Mundurowi ze Stalowej Woli przypominają o obowiązujących przepisach oraz zagrożeniach płynących z nieodpowiedzialnego korzystania z jednośladów i hulajnóg elektrycznych. Zgodnie z Prawem o ruchu drogowym, kierujący hulajnodgą ma bezwzględny zakaz ciągnięcia lub holowania innych pojazdów. Tego typu urządzenia nie są przystosowane konstrukcyjnie do takich manewrów, a łączenie jazdy na rowerze z hulajnogą drastycznie zwiększa ryzyko utraty kontroli i tragicznego w skutkach wypadku. (am)

Czytaj więcej:

“Młode wilki” na hulajnogach. Szokujący wiek wandali