Zdjęcie: Pierwsza akcja na lądowisku przy KSW w Rzeszowie (fot. Kliniczny Szpital Wojewódzki w Rzeszowie)

Nowe lądowisko dla śmigłowców przy Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim w Rzeszowie nie czekało długo na pierwszą akcję. Zaledwie 4 godziny po wczorajszym oficjalnym otwarciu wylądował tutaj śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z pacjentem.

Dziś odbyło się już kolejne lądowanie. To potwierdzenie, że nowa infrastruktura przy ul. Lwowskiej od początku spełnia swoją najważniejszą funkcję.

Pierwszy śmigłowiec wylądował

We wtorek o godz. 16:00 lądowisko dla śmigłowców na dachu parkingu wielopoziomowego przy Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim im. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie oficjalnie rozpoczęło działalność. Nie minęło nawet pięć godzin, gdy obiekt został wykorzystany zgodnie ze swoim przeznaczeniem.

O godz. 20:25 na nowej płycie wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego „Ratownik 10” z bazy w Sanoku. Jak się dowiedzieliśmy, transportowany pacjent miał problemy kardiologiczne i po wylądowaniu trafił do Kliniki Kardiochirurgii KSW.

W odbiorze pacjenta uczestniczyli pracownicy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego: pielęgniarka Justyna Cynar, ratownik medyczny Tomasz Olszowy oraz lekarz Szymon Lulek.

Zdjęcie: Pierwsza akcja na lądowisku przy KSW w Rzeszowie (fot. Kliniczny Szpital Wojewódzki w Rzeszowie)

Kolejny dzień, kolejna akcja

Pierwsze lądowanie szybko przestało być jedynie symbolicznym wydarzeniem związanym z otwarciem obiektu. Już w środę na nowym lądowisku przy KSW pojawił się kolejny śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

To właśnie w sytuacjach, gdy liczy się czas, znaczenie nowej infrastruktury ma być najbardziej odczuwalne. Dzięki bezpośredniemu połączeniu lądowiska ze Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym za pomocą specjalnym ciągów komunikacyjnych, pacjent może zostać znacznie szybciej przekazany personelowi medycznemu.

„Nowe lądowisko pozwala na sprawniejsze i szybsze przekazywanie pacjentów wymagających pilnej diagnostyki oraz specjalistycznego leczenia. To także kolejny krok we wzmacnianiu współpracy naszego szpitala z zespołami Lotniczego Pogotowia Ratunkowego” – podkreślają przedstawiciele KSW w Rzeszowie w mediach społecznościowych.

Zdjęcie: Pierwsza akcja na lądowisku przy KSW w Rzeszowie (fot. Kliniczny Szpital Wojewódzki w Rzeszowie)

Lądowisko 28 metrów nad ziemią

Nowe lądowisko powstało na konstrukcji wyniesionej około 28 metrów nad poziom terenu, nad wielopoziomowym parkingiem. Zostało zaprojektowane z myślą o śmigłowcach LPR, ale jego możliwości są znacznie większe.

Płyta ma nośność pozwalającą na przyjmowanie maszyn o masie do 11,5 tony. Oznacza to, że poza śmigłowcami ratowniczymi może obsługiwać również ciężkie maszyny wojskowe, w tym śmigłowce typu Black Hawk. Jak informowano podczas otwarcia, rzeszowski obiekt jest pierwszym w Polsce wyniesionym lądowiskiem przy szpitalu przygotowanym do obsługi tego typu maszyn.

Kluczowe znaczenie ma jednak nie sama wysokość czy możliwość przyjmowania ciężkich śmigłowców, lecz szybkie przekazanie pacjenta do szpitala. Lądowisko połączono z SOR-em systemem poziomych galerii, sześcioma windami oraz schodami, dzięki czemu chory nie musi być transportowany na zewnątrz budynku.

Zdjęcie: Pierwsza akcja na lądowisku przy KSW w Rzeszowie (fot. Kliniczny Szpital Wojewódzki w Rzeszowie)

Inwestycja za blisko 80 mln zł

Budowa lądowiska była częścią większej inwestycji przy KSW, która objęła również wielopoziomowy parking. Całość powstała w ciągu 15 miesięcy i kosztowała blisko 80 mln zł, z czego ponad 62 mln zł pochodziło z finansowania Samorządu Województwa Podkarpackiego.

Skala działalności szpitala pokazuje, dlaczego sprawny transport lotniczy może mieć duże znaczenie. W ubiegłym roku sam SOR przyjął blisko 50 tys. pacjentów, a ponad 100 osób zostało przetransportowanych śmigłowcami do rzeszowskiej placówki.

Nowe lądowisko ma być wykorzystywane nie tylko podczas codziennych akcji ratunkowych. Ze względu na parametry i podwójne przeznaczenie może również odegrać rolę w sytuacjach kryzysowych, katastrofach czy innych zdarzeniach wymagających użycia ciężkich śmigłowców.

Parking na blisko 500 samochodów

Drugą częścią inwestycji jest wielopoziomowy parking, który zapewnia blisko 500 miejsc dla samochodów. Obiekt ma 10 kondygnacji nadziemnych, w tym osiem kondygnacji parkingowych, i ma rozwiązać jeden z problemów, z którym od lat mierzyli się pacjenci, ich rodziny oraz pracownicy KSW.

Parking działa na zasadzie odpłatnego postoju. Pierwsze 15 minut jest bezpłatne, a każda kolejna rozpoczęta godzina kosztuje 5 zł. Maksymalna opłata dobowa wynosi 60 zł, dostępne są również abonamenty tygodniowe (150 zł), dwutygodniowe (250 zł) i miesięczne w formule dziennej (350 zł) i całodobowej (400 zł).

W efekcie jedna duża inwestycja przy KSW przyniosła jednocześnie nowe zaplecze dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz setki dodatkowych miejsc parkingowych. Już pierwszego dnia funkcjonowania lądowiska stało się jasne, że jego najważniejszym sprawdzianem nie będzie uroczyste otwarcie, lecz transport pacjentów, którzy potrzebują szybkiej pomocy medycznej. (bl)

Czytaj więcej:

Boisko piłkarskie na dachu szkoły w Rzeszowie. To będzie unikat w tej części Polski [WIZUALIZACJE]