Kadr z filmu "Rage of Stars" (fot. materiały prasowe twórców)

Rzeszów zamienił się w plan filmu science-fiction, na którym nie zabrakło helikopterów, widowiskowych scen akcji i międzynarodowej obsady. Produkcja Łukasza Roga powstała za 2 mln zł i już znalazła dystrybutorów w kilkudziesięciu krajach.

Teraz „Rage of Stars” („Wściekłość gwiazd”) otwiera kolejny rozdział swojej historii i trafia do polskich widzów. Za tym niezależnym projektem stoi twórca związany z Podkarpaciem, który postawił na kino gatunkowe z międzynarodowymi ambicjami.

„Rage of Stars” na VOD

Już 16 października 2026 roku film „Rage of Stars” zadebiutuje w oficjalnej cyfrowej dystrybucji VOD w Polsce. To kolejny ważny etap dla produkcji, która powstała w Rzeszowie i województwie podkarpackim, a następnie rozpoczęła międzynarodową podróż.

Film został sprzedany do ponad 70 krajów, a na części zagranicznych rynków miał już swoją premierę. W zależności od kraju produkcja jest dostępna na platformach takich jak Netflix, Amazon Prime Video, CANAL+ czy Apple TV. Wśród wymienianych rynków znajdują się m.in. Francja, Hiszpania, Meksyk, Japonia oraz kraje Ameryki Południowej.

Za scenariusz i reżyserię odpowiada Łukasz Róg, niezależny filmowiec i samouk związany z Rzeszowem. „Rage of Stars” jest jego pełnometrażowym debiutem fabularnym, rozwijającym świat przedstawiony wcześniej w nagradzanym filmie krótkometrażowym „No Stars Anymore” z 2021 roku.

Mroczna wizja przyszłości

Akcja „Rage of Stars” rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, w której świat coraz szybciej pogrąża się w chaosie. Główną bohaterką jest Jemma, funkcjonariuszka międzynarodowej jednostki specjalnej ISOP. Kobieta zaczyna doświadczać niepokojących wizji, przez które granica między snem a rzeczywistością staje się coraz trudniejsza do uchwycenia.

W tym samym czasie dochodzi do kolejnych zdarzeń, których nie da się łatwo wyjaśnić. Pozornie niezwiązane ze sobą elementy zaczynają układać się w niepokojącą całość, prowadzącą w stronę sił okultystycznych i wizji możliwego końca świata.

Produkcja łączy science-fiction, thriller i kino akcji. Twórcy stawiają zarówno na widowiskową stronę wizualną, jak i na historię o człowieku próbującym zachować kontrolę nad rzeczywistością, która wymyka się spod kontroli. Film trwa godzinę i 41 minut, a jego oryginalnym językiem jest angielski.

Rzeszów planem filmu

Jednym z najważniejszych elementów produkcji jest jej lokalne zaplecze. Zdjęcia realizowano w Rzeszowie i innym częściach Podkarpacia, wykorzystując miejskie ulice, obiekty sportowe oraz charakterystyczne przestrzenie regionu. Na ekranie miejsca te stały się częścią świata niedalekiej przyszłości.

Realizacja wymagała rozbudowanej logistyki, nocnych zdjęć, zaangażowania licznej ekipy i statystów oraz przygotowania scen akcji. Przy jednej z sekwencji wykorzystano dwa helikoptery. Takie przedsięwzięcie było szczególnym wyzwaniem dla niezależnej produkcji dysponującej ograniczonym budżetem.

Film powstał za około 2 mln zł. Twórcy postawili na szerokie obiektywy anamorficzne, kojarzone z widowiskowym kinem, oraz na rozmach wizualny. Dzięki temu „Rage of Stars” miało od początku być projektem, który nie ogranicza się do polskiego rynku.

Międzynarodowa obsada

Film został nakręcony w języku angielskim z myślą o widzach nie tylko w Polsce. W główną rolę Jemmy wciela się brytyjsko-rumuńska aktorka Andrea Tivadar, mająca doświadczenie w międzynarodowych produkcjach filmowych i telewizyjnych.

Na ekranie pojawiają się również Jord Knotter, Jack McEvoy, Elijah Rowen, Małgorzata Klara, Mayu Gralińska-Sakai oraz Jakub Ormaniec. Międzynarodowy charakter przedsięwzięcia widać także w warstwie muzycznej.

Przy ścieżce dźwiękowej pracowali artyści i kompozytorzy z różnych krajów, wśród nich Paleowolf, Mäle, Ryan Taubert, Skrika i Davron Mananov. Muzyka stanowi jeden z elementów budujących atmosferę produkcji, łączącej futurystyczne widowisko z mroczną opowieścią.

Premiera w kinie Zorza

3 października w rzeszowskim kinie Zorza odbyła się uroczysta premiera „Rage of Stars”. Na wydarzeniu pojawili się zaproszeni goście, przedstawiciele mediów oraz twórcy filmu. Była to okazja, by zobaczyć produkcję na dużym ekranie i przybliżyć kulisy jej powstawania.

Premiera miała szczególne znaczenie dla projektu związanego z Rzeszowem, gdzie realizowano znaczną część zdjęć. Po pokazie w stolicy Podkarpacia film rozpoczyna kolejny etap docierania do publiczności, tym razem za pośrednictwem polskiej dystrybucji cyfrowej. Od 16 października widzowie w Polsce będą mogli szukać „Rage of Stars” w ofercie VOD.

Film Łukasza Roga to przykład niezależnej produkcji, która powstała poza największymi ośrodkami filmowymi, ale od początku była kierowana również do zagranicznej publiczności. Dla Rzeszowa to kolejna okazja, by pokazać, że miasto może stać się scenerią ambitnych projektów filmowych.

Czytaj więcej:

Incydent w szkole w Rzeszowie. Uczennica miała ze sobą scyzoryk