Reklama

Policja i prokuratura w Przemyślu wyjaśniają przyczyny śmierci 68-letniego mieszkańca gminy Pawłosiów. Mężczyzna awanturował się w domu, a potem zmarł w izbie wytrzeźwień.

 

Wczoraj tuż po godzinie 21:00 dyżurny jarosławskiej komendy odebrał zgłoszenie mieszkanki gminy Pawłosiów o tym, że jej teść awanturuje się w domu.

Gdy policjanci przyjechali na miejsce ustalili, że 68-letni mężczyzna próbował uderzyć 72-letnią żonę, szarpał ją, ściskał za szyję i groził pobiciem. Kobieta powiedziała, że jej mąż jest pijany i prawdopodobnie zażył jakieś lekarstwa.

Rodzina poprosiła o zatrzymanie mężczyzny do wytrzeźwienia. 68-latek był agresywny wobec policjantów i groził im. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy. Miał ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie.

68-latka przewieziono do szpitala i po badaniach lekarskich trafił do Miejskiego Ośrodka Zapobiegania Uzależnieniom w Przemyślu. Patrol przekazał mężczyznę pod opiekę pracowników Ośrodka. Tam źle się poczuł. Lekarz podjął reanimację, a pracownicy Ośrodka wezwali pogotowie. Mężczyzna jednak zmarł.

Policjanci w Przemyślu przeprowadzili oględziny w ośrodku. Na polecenie prokuratora ciało mężczyzny zabezpieczono do badań.Trwają czynności mające na celu ustalenie okoliczności i przyczyny śmierci mężczyzny. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Przemyślu.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: