Zdjęcie: Kamil Pudełko / Rzeszów News
Reklama

Choć już są po liftingu, ratusz woli je wymienić. Chodzi o drewniane elementy okrągłej kładki nad al. Piłsudskiego w Rzeszowie. 

Do 11 marca r. mogą zgłaszać się firmy, które zajmą się wymianą drewnianych elementów kładki. Remont obejmie demontaż starych elementów oraz ułożenie w ich miejscu nowych, zaimpregnowanych. Nowe elementy najprawdopodobniej także będą wykonane z drogiego drewna (azobe), które pochodzi z Kamerunu.

Prace remontowe, jeśli miastu uda się w pierwszym podejściu znaleźć wykonawcę, potrwają maksymalnie do maja.  Na czas remontu kładka nie ma być zamknięta. Piesi będą mogli z niej korzystać z drobnymi utrudnieniami. Ratusz w budżecie miasta na remont kładki ma zapisane ponad 100 tys. zł.

Miasto w ub. r. już zrobiło lifting kładki polegający na uzupełnieniu brakujących elementów i odmalowaniu całości. Kładką zajęto się po tym, jak w mediach wybuchła burza na temat fatalnej kondycji tzw. aureoli Tadeusza Ferenca. Drewniane elementy były popękane, rozwarstwione, odbarwione, a w niektórych miejscach nie było ich w ogóle.

Być może taki stan kładki nie wzbudziłby emocji, gdy nie fakt, że pokrywało ją do tej pory bardzo drogie drewno z Kamerunu. Miasto zdecydowało się na nie, ponieważ miało być wytrzymałe. Po sześciu latach (kładka powstała w 2012 roku) okazało się, że pokonały go warunki atmosferyczne i wandale.

Za budowę kładki miasto zapłaciło 12 mln zł. 

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

16 KOMENTARZE

  1. No jest proste wyjście ;
    Ratusz musi zatrudnić ; do obsługi tego koromysła Windowych aby naciskali guziki jak niekumaci nie wiedzą że to windy w stolycy innowacji a myślą że to innowacyjne pisuary i problem zniknie –

    Ponadto należy na górnym poziomie dobudować cuś jeszcze
    ;O
    Np.innowacyjną klate z pawianami no bo miało być ZOO i motylarnia i dalej nic a tak by chociaż małpy były no i wzrosła by atrakcyjność kładku – no ” aureoli ”
    oczywiście obok sracz bo jak widać bardzo potrzebny a ludziska za przeproszeniem nie mają gdzie załatwić takiej fizjologicznej czynności .
    A wtedy tak :
    Wzrośnie atrakcyjność kładki – wycieczki bedą małpy oglądać no i windy bedą czyste bo bedzie sracz proste jak budowa cepa –

    ciekawe że na to nikt w ratuszu do tej pory nie wpadł a takie płyną z tamtąd rewelacje ; Uf !

  2. Właśnie były koncepcje- były wizualizcje podwieszonych pomostów dla ruchu rowerowego no i nie tylko na moście karpackim i na innych mostach i co ?
    No jak zwykle nic Pikuś bajduś adelajduś – a teraz cisza ,marazm ratusz na ten temat nic : ani mru – mru ani kukuryku
    Czyli tradycyjnie temat puszczony dla opini Suwerena a potem cisza – no jak zwykle w mieście imitacji ; O !

  3. No Człowieku widać że w d…e byłeś i g …o widziałeś a zabierasz głos ;

    Po pierwsze remont za 128 .000 zł dotyczy :

    Zdemontowania i wymiany obudowy balustrady – OBUDOWY Balustrady -Czy to jasne Człowieku-
    oraz
    / obudowy schodów i pochylni, oraz impregnacja pozostałych elementów kładki

    Jak widac matolstwo i tumaństwo nic nie wie nie kapuje co i jak a kwiczy i myśli że ten kwik jest prawidłowy –
    aby zabierać głos i sie wypowiadać trzeba znać :
    fakty, fakty a potem kwiczeć ; O !

  4. Nie wiesz co pisać — tak wnioskuję po Twojej wypowiedzi. Siedź wtem cicho i nie odzywaj się głupcze, a to wina ratusza tak właśnie! Wiesz dlaczego? Bo ta kładka to wymysł nie nikogo innego jak naszego “prezydenta” więc powinni za to odpowiadać, ale przecież to polska i stolica imitacji.. tu nawet odpowiedzialność jest tylko imitacją.. no tak..

  5. No znowu zaczyna sie kręcenie lodów i wirowanie naszej kasy
    Co to za dziadoskie drewno – wystarczyło zastosowac naszą tradycyjną olche dla poprawy zastosowac ciśnieniowe nasączanie środkami odpowiednimi + malowanie 3 krotne odpoiednią farbą

    Spokojnie wytrzymuje 20 lat wien co pisze bo mi sztachety wytrzymały 20 lat po dwukrotnym malowaniy zwykłym drewnochronem ( wymieniłem tylko 2 sztachety)

    Drewno musi byc rodzime z drzewa takiego jakie rosło w tym terenie, w tym środowisku ,w tym klimacie ,na rodzimej glebie ,
    a nie jakieś egzotyczne bajery bo tak se ratusz wymyślił
    – zafajdana innowacja w mieście imitacji to może teraz lepiej drzewo tkzw.stalowe chyba w Brazyli rośnie co ? może bedzie trwalsze .
    Czyli szykuje sie kolejna innowacja imitacyjna ; O !

  6. Beton i szkło są dostatecznie pięknymi materiałami by zrobić piękne dzieło architekturyczne, więc nie rozumiem po co się było pchać jeszcze w jakieś rzadkie i bardzo drogie drzewo egzotyczne.

  7. Rozwalić to ustrojstwo w p*zdu, przywrócić przejścia dla pieszych i sygnalizację. A sołtysa na taczkach w p*zdu wywieść z ratusza.

  8. Przy cenie 12 mln zł za kładkę i zastosowaniu drogiego drewna z Kamerunu ile wynosiła gwarancja?
    Przy tak kosztownych projektach gwarancja powinna wynosić minimum 5 lat, a najlepiej 10 lat.
    Pytanie zasadnicze, kto podpisał tak niekorzystny kontrakt?

  9. I znowu będzie 10 przetargów. Droga redakcjo proszę dać artykuł o dobudowie ścieżki rowerowej na zaporze coś się z tym dzieje.

  10. No jasne znowu odwracanie kota ogonem, a co z windami które są wadliwe? cały czas brudne i często w nich śmierdzi w dodatku.

Comments are closed.