Zdjęcie: Namysław Tomaka / Rzeszów News
Reklama

Bez pokazów specjalnych oraz pokazów nocnych i dziennych – tak w tym roku będzie funkcjonować fontanna multimedialna w Rzeszowie. 

Ze względu na epidemię koronawirusa sezon na fontannie multimedialnej rozpoczął się z bardzo dużym opóźnieniem. Wodną atrakcję uruchomiono dopiero w poniedziałek (10 sierpnia), mimo że zazwyczaj sezon rusza pod koniec kwietnia. 

– Fontanna multimedialna, podobnie jak pozostałe tego typu obiekty w Rzeszowie, została uruchomiona, ale nie będą się na niej odbywać pokazy specjalne, ani pokazy z udziałem muzyki (dla dzieci o 13:00 i wieczorne o 20:00 lub 21:00) – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

– Do 22:00 będzie tryskała woda, która jest podświetlana iluminacjami – dodaje. Ratusz zrezygnował w tym roku z pokazów, bo, szczególnie te specjalne, przyciągały mnóstwo mieszkańców i turystów. – Mamy jednak wciąż stan epidemii – przypomina Chłodnicki. 

Czy w tym roku chociaż raz uda się zobaczyć nowe widowisko specjalne, którego premiera miała się odbyć jeszcze w ubiegłym roku? – Premierę będzie trzeba przełożyć na przyszły rok. W tym roku nie planujemy żadnego pokazu specjalnego – słyszymy w ratuszu. 

Na zlecenie miasta w ub. r. firma Bodigi za 90 tys. zł przygotowała dwa nowe pokazy specjalne: inspirowany muzyką Antonio Vivaldiego – „Cztery pory roku” oraz „Małe rzeczy w dużej skali”. Mieszkańcy nowe widowisko mieli zobaczyć 13 lipca 2019 roku. Termin premiery jednak przesuwano, bo okazało się, że kompozycje są zbyt przygnębiające. 

Fontanna multimedialna powstała w 2013 roku. Jej budowała kosztowała ok. 7 mln zł. 

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl 

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: