Zdjęcie: Grzegorz Bukała / Urząd Miasta Rzeszowa

W Rzeszowie, podczas prac związanych z budową ronda u zbiegu ulic Fredry, Głowackiego i  Batorego, robotnicy trafili na pozostałości po zabudowie dawnego Rzeszowa.

To część fundamentów trzech budynków, które kiedyś stały przy starej drodze. Dwa pochodzą z XIX w., a jeden z przełomu XIX i XX w. – To tylko niewielki ich zakres, północna ściana XX-wiecznego i południowa XIX-wiecznego budynku – mówi Mirosław Mazurek z Pracowni Archeologicznej. 

To mogły być zabudowania pożydowskie, ponieważ znajdowały się blisko Rynku, tzw. Nowego Miasta, czyli dawnej żydowskiej dzielnicy. – Na tyłach pierzei tego Rynku – precyzuje Mirosław Mazurek. Podczas prac, znaleziono także kilka fragmentów kafli pieca z przełomu XIX i XX wieku.

Archeolodzy wiedzieli o istnieniu tych budynków, zastanawiali się tylko ile z nich pozostało. – Na pewno zostały wyburzone w okresie powojennym. Prawdopodobnie przy okazji zmian układu komunikacyjnego w tej części miasta. Na zdjęciach lotniczych z 1951 roku jeszcze istnieją – mówią archeolodzy. 

Pozostałości murów zostały dokładnie odczyszczone i zinwentaryzowane, teraz zostaną zniszczone. Znajdują się pod przebudowywaną drogą, tam też prowadzone są podziemne instalacje. Nie są to odkrycia znaczące dla nauki, które należałoby zachować. 

(la)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama