policja
Zdjęcie: Wypadek na S19 w Stobiernej (fot. Podkarpacka Policja)
Reklama

W Stobiernej w powiecie rzeszowskim doszło do groźnego zderzenia samochodu ciężarowego z osobowym. To oznacza niestety kolejne poważne utrudnienia na trasie S19 w rejonie Rzeszowa.

Jak donosi policja, w tym zdarzeniu ranna została jedna osoba. Służby wprowadziły objazdy, ale kierowcy muszą liczyć się z dużymi opóźnieniami.

Zderzenie ciężarówki z osobówką

Jak donosi rzeszowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, do wypadku doszło w piątek (24 kwietnia) około godziny 12:50 na drodze ekspresowej S19, na odcinku pomiędzy węzłem Sokołów Małopolski a węzłem Jasionka, w miejscowości Stobierna.

W zdarzeniu uczestniczył samochód osobowy oraz ciężarowy, a siła uderzenia była na tyle duża, że konieczna była natychmiastowa interwencja służb ratunkowych.

Jedna osoba została ranna i trafiła pod opiekę medyków. Póki co nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych, jednak sam incydent sparaliżował ruch na jednym z kluczowych fragmentów trasy ekspresowej w regionie.

S19 całkowicie zablokowana

Po wypadku droga została całkowicie zamknięta w obu kierunkach. Utrudnienia objęły zarówno relację w stronę Rzeszowa, jak i w kierunku Lublina, co natychmiast spowodowało korki i chaos komunikacyjny w regionie.

Służby drogowe i policja skierowały ruch na objazdy. Kierowcy jadący w stronę Rzeszowa zostali przekierowani na węźle Sokołów Małopolski na drogę wojewódzką DW878 (starą DK19), skąd mogą wrócić na S19 przy węźle Jasionka. Analogicznie poprowadzono ruch w przeciwnym kierunku.

Utrudnienia mają potrwać około 2,5 godziny, jednak w praktyce czas ten może się wydłużyć w zależności od sprawności działań służb i usunięcia skutków zdarzenia. Wszystko wskazuje więc na to, że co najmniej do godz. 15:40.

Reklama

AKTUALIZACJA: Około godz. 14:25 przywrócono ruch w kierunku Lublina. Ruch w kierunku Rzeszowa nadal jest kierowany na objazd DW878 od Węzła Sokołów Małopolski do Węzła Jasionka.

Odcinek S19 w przebudowie

Warto przypomnieć, że fragment drogi ekspresowej S19, na którym doszło do wypadku, znajduje się obecnie w przebudowie i jest prowadzony w układzie tymczasowym 1+1.

To właśnie zmieniona organizacja ruchu sprawia, że kierowcy muszą poruszać się w warunkach zwiększonego ryzyka. Każde zdarzenie drogowe może się tam wiązać z całkowitym paraliżem w ruchu. Odcinek ten jest jednym z kluczowych elementów trasy Rzeszów – Lublin, a jednocześnie jednym z najbardziej obciążonych.

Prace modernizacyjne mają na celu docelowe usprawnienie przejazdu, jednak do czasu ich zakończenia kierowcy muszą liczyć się z ograniczeniami, zwężeniami i częstymi zmianami organizacji ruchu.

“Wąskie gardło” między Rzeszowem a Lublinem

Odcinek S19 pomiędzy Sokołowem Małopolskim a Jasionką od dłuższego czasu uchodzi za tzw. „wąskie gardło” komunikacyjne na trasie Rzeszów – Lublin. Natężenie ruchu, zwężenia oraz prace budowlane sprawiają, że miejsce to jest szczególnie podatne na kolizje i wypadki.

Kierowcy regularnie zwracają uwagę na trudne warunki jazdy, zwłaszcza przy dużym ruchu w godzinach szczytu. Dochodzi tu zarówno do drobnych stłuczek, jak i poważniejszych zdarzeń, w tym śmiertelnych wypadków.

Dopóki przebudowa nie zostanie zakończona i nie powstanie pełny przekrój drogi ekspresowej, ten fragment S19 pozostanie jednym z najbardziej problematycznych punktów na komunikacyjnej mapie Podkarpacia.

Czytaj więcej:

Karambol w Rzeszowie. Cztery auta rozbite, ranni wylądowali w szpitalu [ZDJĘCIA]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama