grad
Foto. Pixabay

Mieszkańców województwa podkarpackiego czeka niebezpieczne popołudnie i wieczór. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia przed burzami, a Rządowe Centrum Bezpieczeństwa uruchomiło system powiadamiania SMS. Na telefonach mieszkańców regionu pojawiły się wiadomości z ostrzeżeniem przed załamaniem pogody.

– Uwaga! Dziś (23.07) burze, silny wiatr i opady deszczu. Możliwe przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni – głosi treść alertu wysłanego przez RCB do odbiorców na terenie całego Podkarpacia.

Ostrzeżenia IMGW przed burzami. Co grozi naszemu regionowi?

Gwałtowne zjawiska pogodowe są prognozowane w czwartek od godziny 12:00 i mają utrzymać się do godziny 22:00. Na terenie całego województwa przewidywane są przechodzące burze, którym miejscami towarzyszyć będą krótkotrwałe, ale niezwykle intensywne opady deszczu – od 15 do 25 mm.

Wiatrowi w porywach osiągającemu do 65 km/h mogą towarzyszyć lokalne opady drobnego gradu. Ostrzeżenie pierwszego stopnia oznacza, że niebezpieczne zjawiska meteorologiczne mogą powodować szkody materialne, utrudnienia na drogach, lokalne podtopienia oraz opóźnienia w kursowaniu komunikacji zbiorowej i pociągów.

Niebezpiecznie w niemal całej Polsce

Podkarpacie nie jest odosobnione – alerty IMGW objęły łącznie 14 województw, głównie w pasie centralnym, wschodnim i południowym kraju. Jeszcze trudniejsza sytuacja panuje na północy Polski (m.in. w częściach województw pomorskiego i kujawsko-pomorskiego), gdzie obowiązują ostrzeżenia przed silnymi ulewami, w których suma opadów może sięgnąć nawet 40 mm.

Służby apelują do mieszkańców Podkarpacia o zachowanie szczególnej ostrożności: zabezpieczenie wolno stojących przedmiotów na balkonach i podwórkach, unikanie schronienia pod drzewami oraz – w miarę możliwości – pozostanie w domach w trakcie przechodzenia nawałnic. (am)

Czytaj więcej:

Furia 53-latki! Szarpała policjantów, obrzucała ich pomyjami i zniszczyła radiowóz