Reklama

Ponad 30 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości prawie 900 tys. zł próbował przez granicę polsko-ukraińską przeszmuglować obywatel Portugalii.

[Not a valid template]

 

48-letni Portugalczyk został zatrzymany wczoraj w Korczowej (22 marca) przez funkcjonariuszy z bieszczadzkiego i nadbużańskiego oddziału Straży Granicznej oraz Służby Celne z Przemyśla.

Mężczyzna jechał renault. Chciał z Polski wyjechać na Ukrainę. Samochód był na francuskich numerach rejestracyjnych. Podczas odprawy granicznej funkcjonariusze prześwietlili auto „Rapiscanem”, urządzeniem, które działa jak rentgen.

W renault służby graniczne odkryły specjalnie skonstruowaną skrytkę. Równocześnie, użyty do przeszukania pies służbowy również oznaczył miejsce podejrzanego schowku.

W przegrodzie między komorą silnika, a kabiną pasażerską, w specjalnie wykonanej skrytce konstrukcyjnej, funkcjonariusze ujawnili 34 szczelnie zapakowane kostki. Łącznie towar ważył 31,5 kg. Testy wykazały, że to haszysz. Szacunkowa wartość towaru wynosi około 880 800 zł.

Obywatel Portugalii został zatrzymany w związku w usiłowaniem wywiezienia z Polski na Ukrainę narkotyków znacznych ilości. Za przemyt grozi mu kara od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.

To już kolejna ujawniona próba przemytu narkotyków przez granice polsko-ukraińską. 21 października ub. r., również w Korczowej, zatrzymano 54 kg haszyszu. Jego wartość oszacowano na 1,6 zł.

Sytuacja, w której ujawniono przemyt, była bliźniaczo podobna: narkotyki też przewoził Portugalczyk w butli gazowej swojego samochodu.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: