Zdjęcie: KWP Rzeszów
Reklama

Wzorowa postawa mieszkańców Rzeszowa. Pomagają policjantom w zatrzymaniu pijanych kierowców. 

Jak informowaliśmy w piątek, tego samego dnia po południu na ulicy Ofiar Katynia przechodnie zatrzymali 38-letniego kierowcę mercedesa, który mając w organizmie ponad 3 promile alkoholu, uszkodził na parkingu dwa samochody. Wezwani policjanci zatrzymali 38-latkowi prawo jazdy. 

Kolejne ujęcia obywatelskie w Rzeszowie były w niedzielę. Najpierw po godz. 8:00 na stacji paliw na al. Powstańców Warszawy świadkowie zatrzymali 24-letniego kierowcę mercedesa, mieszkańca powiatu niżańskiego. Wcześniej 24-latek uszkodził bramę przy al. Sikorskiego, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Jego auto świadkowie zauważyli na stacji paliw.

Młody mężczyzna także był pijany, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. – On również stracił prawo jazdy – poinformował nadkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. 

W izbie wytrzeźwień noc spędził nietrzeźwy 25-letni obywatel Ukrainy, którego w niedzielę po południu zatrzymali świadkowie przy ul. Grabskiego. Mężczyzna jeździł volkswagenem z uszkodzoną oponą po parkingu. Będące na nim osoby zwróciły na to uwagę, postanowiły pomóc Ukraińcowi w ustawieniu auta na miejscu parkingów.

– Od mężczyzny wyczuwalny był alkohol, świadkowie wezwali policjantów. Alkomat wskazał w organizmie 25-latka 1,8 promila alkoholu – dodaje nadkom. Szeląg. 

Wszystkie trzy zdarzenia są teraz szczegółowo wyjaśniane przez policjantów z referatu ds. wykroczeń i przestępstw w ruchu drogowym rzeszowskiej komendy. Nietrzeźwym kierowcom grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: