toaleta
Foto.: Sanocki Dom Kultury FB / pexels

Sanocki Dom Kultury stał się ostatnio miejscem niecodziennych wydarzeń, które zyskały spory rozgłos w mediach społecznościowych. Wszystko zaczęło się od zniknięcia deski toaletowej z budynku instytucji.

Przypomnijmy, że niedawno na Rzeszów News pisaliśmy o innym przypadku próby kradzieży: Wyciągnęła nóż po kradzieży w Lidlu. 34-latka groziła śmiercią pracownicy sklepu.

Kradzież deski toaletowej w SDK

Kiedy pracownicy zorientowali się, że z obiektu zniknęła deska, postanowili podejść do sprawy w nietypowy sposób. W mediach społecznościowych opublikowano humorystyczny, ale stanowczy komunikat skierowany bezpośrednio do „Szanownej Pani Złodziejki”. Instytucja poinformowała, że całe zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu, a nagrania pokazują moment opuszczania budynku z przywłaszczonym mieniem.

sanocki dom kultury post FB
Foto.: Sanocki Dom Kultury FB

SDK dało sprawczyni czas do 30 października na dyskretny zwrot przedmiotu. Placówka obiecała, że jeśli deska wróci, sprawa zostanie potraktowana jako „specyficzny performans artystyczny”, nagranie zostanie skasowane, a o incydencie nikt nie powiadomi policji. W przeciwnym razie dowody miały trafić w ręce odpowiednich służb.

sedes
Foto.: Sanocki Dom Kultury FB

Szczęśliwy finał i powrót na właściwe tożsamościowe tory

Apel przyniósł oczekiwany skutek. Po kilku dniach Sanocki Dom Kultury przekazał radosną nowinę o odzyskaniu mienia. Zaginiony przedmiot powrócił na swoje miejsce, a placówka postanowiła docenić odwagę osoby, która zdecydowała się go oddać.

W oficjalnym podsumowaniu sprawy przedstawiciele instytucji napisali:

– Błąd jest tylko przystankiem w drodze do mądrości – liczy się to, co robimy, gdy z niej zboczymy.

Instytucja podkreśliła, że przyjmuje ten gest z szacunkiem – nagrania z monitoringu zostały trwale skasowane, a sprawa ostatecznie zamknięta. Podziękowano również internautom za czujność, wsparcie i dystans. (am)

Czytaj więcej:

Nedobre novinky! Czeskie dokumenty z bazaru nie pomogły. Skończyło się deportacją