Zdjęcie: Pierwsza krioablacja guza płuca na Podkarpaciu (fot. USK w Rzeszowie)

W Rzeszowie wykonano zabieg, który otwiera nowy rozdział w leczeniu pacjentów onkologicznych na Podkarpaciu. To metoda wykorzystująca ekstremalnie niską temperaturę, która pozwala niszczyć tkankę nowotworową bez konieczności klasycznej operacji.

Taką procedurę przeprowadził Uniwersytecki Szpital Kliniczny im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie, a podobne zabiegi wykonuje w Polsce tylko niewiele ośrodków.

Pierwszy taki zabieg na Podkarpaciu

W Podkarpackim Centrum Chorób Płuc Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie przeprowadzono pierwszą w województwie podkarpackim krioablację guza płuca. To zaawansowana procedura medyczna, która może poszerzyć możliwości leczenia wybranych pacjentów z chorobami nowotworowymi.

Krioablacja polega na niszczeniu tkanki nowotworowej za pomocą bardzo niskiej temperatury. W trakcie zabiegu lekarze wykorzystują specjalistyczne sondy oraz zaawansowane techniki obrazowania, dzięki którym mogą precyzyjnie oddziaływać na zmianę chorobową. Jednym z najważniejszych celów jest ograniczenie ingerencji w otaczające ją zdrowe tkanki płuca.

– Dzięki tej metodzie możemy poszerzać możliwości leczenia pacjentów onkologicznych, zwłaszcza tych, dla których tradycyjne postępowanie operacyjne stanowi zbyt duże obciążenie – mówi dr n. med. Justyna Filipowska, kierownik Klinicznego Zakładu Radiologii i Diagnostyki Obrazowej USK w Rzeszowie.

Klasyczna operacja nie dla każdego

Nowa metoda może mieć szczególne znaczenie dla osób, u których tradycyjne leczenie operacyjne wiązałoby się ze zbyt dużym obciążeniem organizmu. Krioablacja daje możliwość miejscowego niszczenia zmiany nowotworowej, jednak o jej zastosowaniu decyduje indywidualna ocena stanu pacjenta i charakterystyki guza.

– Kluczowe znaczenie mają tutaj precyzyjna kwalifikacja pacjenta, odpowiednie zaplanowanie procedury i doświadczenie zespołu – podkreśla dr Justyna Filipowska.

Jak zaznacza specjalistka, celem jest skuteczne leczenie zmiany nowotworowej przy możliwie najmniejszej ingerencji w zdrowe tkanki płuca. Nie oznacza to jednak, że krioablacja może zastąpić operację lub inne metody leczenia u każdego chorego. O wyborze odpowiedniej procedury decydują wskazania medyczne.

Precyzja ma kluczowe znaczenie

Krioablacja guza płuca wymaga szczególnej dokładności. Płuco jest narządem o delikatnej strukturze, a zmiany chorobowe mogą znajdować się w pobliżu ważnych struktur anatomicznych, w tym naczyń krwionośnych i oskrzeli. Dlatego istotną rolę odgrywa obrazowanie, które pozwala kontrolować przebieg procedury.

– Dzięki obrazowaniu możemy dokładnie zaplanować zabieg, kontrolować położenie igieł krioablacyjnych i monitorować obszar poddawany zamrażaniu – wyjaśnia lek. Wiktor Płaza z USK w Rzeszowie.

Lekarz zwraca uwagę, że sama technologia nie wystarczy. Równie ważne są doświadczenie operatorów i współpraca całego zespołu medycznego. – To procedura, w której technologia i doświadczenie operatorów muszą iść w parze. Równie istotna jest współpraca całego zespołu medycznego, ponieważ bezpieczeństwo pacjenta pozostaje naszym nadrzędnym priorytetem – zaznacza lek. Wiktor Płaza.

Szpital rozwija nową metodę

Krioablacja guza płuca to kolejne zastosowanie tej technologii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Rzeszowie. W kwietniu 2026 roku w placówce przeprowadzono pierwszą krioablację guza nerki. Teraz podobną metodę wykorzystano w leczeniu zmiany zlokalizowanej w płucu.

Rozwijanie takich procedur ma zwiększać dostępność nowoczesnych metod diagnostyki i leczenia dla mieszkańców regionu. Wdrożenie zaawansowanych technik wymaga nie tylko odpowiedniego wyposażenia, lecz także specjalistycznej wiedzy i ścisłej współpracy lekarzy. – Chcemy, aby mieszkańcy regionu mieli dostęp do najnowocześniejszych metod diagnostyki i leczenia na miejscu – podkreśla Marcin Rusiniak, dyrektor USK w Rzeszowie.

Za sukcesem stoją ludzie

Dyrektor placówki zaznacza, że pierwsze krioablacje wykonane w szpitalu są przykładem rozwoju możliwości rzeszowskiego ośrodka. Znaczenie ma przede wszystkim zdobywanie kompetencji pozwalających wdrażać kolejne zaawansowane procedury medyczne. – Pierwsze krioablacje, które zostały przeprowadzone w szpitalu są doskonałym przykładem tego, jak rozwijamy nasz potencjał – mówi Marcin Rusiniak.

Jak dodaje, za wdrażaniem nowych metod stoją przede wszystkim eksperci. – Za tym sukcesem stoją przede wszystkim ludzie – wysoko wykwalifikowani specjaliści, którzy potrafią współpracować i wdrażać zaawansowane procedury medyczne – podkreśla dyrektor USK w Rzeszowie.

Pierwsza krioablacja guza płuca w województwie podkarpackim to kolejny etap rozwoju nowoczesnego leczenia onkologicznego w regionie. Zabieg pokazuje, że w Rzeszowie wdrażane są metody stosowane w wyspecjalizowanych ośrodkach, które mogą stanowić dodatkową opcję terapeutyczną dla odpowiednio zakwalifikowanych pacjentów.

Czytaj więcej:

3-latek potrącony przez karetkę w Jedliczu. Śledczy znają wstępne wyniki sekcji zwłok chłopca