skok z soliny
Foto: OSP KSRG Polańczyk FB

W nocy z 14 na 15 września 2026 roku w Solinie doszło do niebezpiecznego incydentu – mężczyzna skoczył z korony zapory do wody. Poszkodowany zdołał o własnych siłach wyjść na brzeg i obecnie znajduje się pod opieką lekarzy.

Przypomnijmy, że to nie pierwszy skok z zapory na Solinie w tym roku. Na wakacjach pisaliśmy na Rzeszów News o podobnej sytuacji, niestety z tragicznym finałem: Koniec poszukiwań na Jeziorze Solińskim. Ciało 45-latka było na głębokości ponad 50 metrów.

Nocny skok z korony zapory w Solinie

Nocny spokój nad solińskim zbiornikiem przerwano w nocy z poniedziałku na wtorek. W okolicach zapory doszło do groźnego zdarzenia – kwadrans przed godziną 1 w nocy odnotowano, że mężczyzna zdecydował się skoczyć z korony zapory wprost na taflę wody. Mimo powagi sytuacji, mężczyzna wykazał się niezwykłą determinacją lub szczęściem, ponieważ o własnych siłach zdołał dotrzeć do brzegu.

skok z soliny
Foto: OSP KSRG Polańczyk FB

Akcja ratunkowa z udziałem policji, straży i WOPR

Na miejsce natychmiast zadysponowano szerokie siły ratunkowe, w tym OSP KSRG Polańczyk, OSP KSRG Bóbrka, PSP Lesko, PSP Sanok, Bieszczadzkie WOPR, Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe oraz Policję. Dzięki szybkiemu zgłoszeniu i obecności służb poszkodowany niezwłocznie przejęto pod profesjonalną opiekę medyczną. Okoliczności zdarzenia badają funkcjonariusze policji. (am)

Czytaj więcej:

Tragiczna śmierć 14-letniego ucznia. Szkoła i władze gminy składają kondolencje