Zdjęcie: Tomasz Modras / Rzeszów News
Reklama

– Ktoś mi postawił przed bramą zapory blokujące wyjazd, podobne do tych, które stoją przy remontowanych drogach – mówi Tadeusz  Ferenc, prezydent Rzeszowa. „Podejrzanymi” są mieszkańcy os. Budziwój, którzy od września przeżywają gehennę związaną z modernizacją ul. Jana Pawła II.

We wrześniu ruszyła przebudowa ul. Jana Pawła II, którą wykonuje firma Skanska. Od tego czasu mieszkańcy przeżywają horror związany chociażby z codziennym dojazdem do własnego domu. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Mieszkańcy mają pretensje do władz miasta, że zgodziły się na to, by w tym samym czasie modernizowano ul. Jana Pawła II i al. Sikorskiego. Mieszkańcy tej pierwszej postanowili prezydentowi Tadeuszowi Ferencowi zrobić „niespodziankę” w nocy z niedzieli na poniedziałek.

– Ktoś mi postawił przed bramą zapory blokujące wyjazd podobne do tych, które stoją przy remontowanych drogach – mówił podczas poniedziałkowego spotkania z pracownikami prezydent  Ferenc. – Ludzie mieszkający w Budziwoju są niezadowoleni. Jest mnóstwo pretensji, że remontujemy. Robota musi iść do przodu – dodawał

Ta „subtelna” aluzja to efekt wielu skarg mieszkańców, którym wraz z przebudową ul. Jana Pawła II przybyło szereg problemów. Najpierw całkowicie dla ruchu zamknięto ulicę na cały dzień. Później mieszkańcy rzeszowskiej dzielnicy Budziwój skarżyli się, że nie mieli wody i nie zostali o  tym wcześniej poinformowani. 

Kolejne zamknięcia remontowanej ul. Jana Pawła II generowały problemy z dojazdem do domów. Czara goryczy przelała się, gdy początkiem grudnia rozpoczęło się układanie warstwy bitumicznej. Wówczas mieszkańcy z ul. Św. Antoniego zaczęli się skarżyć, że wjazdy do ich domów zostały rozwalone przez wykonawcę, a od dwóch miesięcy, gdy rozpoczęła się modernizacja ul. Jana Pawła II, stawiane są przepusty, by mieszkańcom przywrócić wjazd do domów.

„Błoto, błoto i raz jeszcze błoto! Zapraszamy prezydenta Rzeszowa do zainteresowania się warunkami i przeszkodami, które mamy dzięki modernizacji drogi Jana Pawła II. Nie odpuścimy. Wszelkie granice cierpliwości się skończyły. Żądamy nie ulicy błotnistej Św. Antoniego, lecz ulicy godnej na miarę możliwości i ambicji prezydenta Rzeszowa!” – pisali do nas Czytelnicy Rzeszów News.

Prace koordynuje Miejski Zarząd Dróg. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, inwestycja ma się zakończyć w połowie grudnia br. Modernizacja Jana Pawła będzie kosztowała ok. 9,6 mln zł. Roboty prowadzone są na ponad kilometrowym odcinku – od końca ul. Kwiatkowskiego do ul. Św. Antoniego a także 30-metrowym odcinku ul. Miejskiej oraz 130-metrowym odcinku ul. Senatorskiej.

Skanska przebuduje także skrzyżowanie z ul. Senatorską z ul. Miejską, oraz cztery wloty skrzyżowań z ul. Jana Pawła II. Powstaną cztery nowe zatoki autobusowe, oświetlenie uliczne, chodnik po prawej stronie o szerokości dwóch metrów i dwukierunkowa,  oraz ścieżka pieszo-rowerowa.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

17 KOMENTARZE

  1. Nawet Maciek Ch. rzecznik się wypowiada w obronie nieomylnego prezydenta. Porażka. Zero planowania i te wypowiedzi “prezydent robi…”. On tylko wydaje decyzje. Pieniądze są nasze – tj podatników.

  2. Ty bys to pewnie jeden z drugim w tydzień zrobił hahahah. Polska..nie dogodzi, dziury na drogach brak chodnika brak oświetlenia..ZLE! Coś się robi w tym celu żeby było lepiej.. K…tez ŹLE! Jak wam tak ciężko z tym dojazdem to mam dla was rozwiązanie….zmiencie sobie ulice i mieszkanie

  3. Chyba sobie robi droge, pozatym SKANSKA jest tak badziewna firma ze szok wystaczy zobaczyc ulice K.K.Wojtyly wszytskie studzienki posiadaly i co tak blisko robia tej drogi ze nie ma kto poprawic nastepna nadlewka okolo 3 lata temu ul. Robotnicza to samo ze studzienkami oraz powoli Rejtana sie sypie jest gwarancja a miasto jej nie uzywa, na poczatku gdy firma skanska weszla na podkarpacie to byla ok min obwodnica Armi Krajowej i Pows. Wawy a teraz to sam badziew popisali sie np na okulickiego po stronie unimetu robila Skanska wszystkie studzienki siadly po stronie dawnego Tesco robila firma Mpdim lub Molter w kazdym razie Rzeszowska firma i stoi do dzis bez poprawki

  4. Jak na taki śmieszny kawałek strasznie się pierdolą. Ciekawe że w Warszawie ta firma potrafi budować drapacze chmur a tu pokonał ich kilometrowy kawałek drogi. I to żeby budowali od zera. A gdzie tam, oni remontują coś co już jest. No normalne to nie jest że któryś tydzień nie puszczają nikogo włącznie z mpkami. Jedne taczki tam mają do wożenia asfaltu? Czy 5 kierowników a jeden fizyczny i właśnie poszedł na chorobowe? Powinien stać nad nimi urzędnik i z batem poganiać wesołą kompanije.

  5. Nie dogodzi Rzeszówkowi, nie chcecie ulicy blotnistej sw.antoniego wolicie ulice dziurawa sw.antoniego?
    Ręce opadają! Pan Ferenc robi wam drogę a wy nie potraficie kilka miesiecy wytrzymać?
    Tak jak kiedyś na Granicznej do 2000roku błoto było. Fajnie było?
    Tadeusz Ferenc to najlepszy prezydent w Polsce. Jakby Szlachta był lub inny to mielibyscie co najwyżej kurniki w Rzeszowie

Comments are closed.